• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Listopadowe mamy 2022

Ja z tytułu uprawnień emerytalnych, ach ta metryka 😅jestem kierowana na prenatalne usg i pappę na nfz -13+1 mam mieć wizytę.
Ale chyba i tak nie wytrzymam i pójdę jeszcze gdzieś prywatnie.
Dziewczyny ten certyfikat to bardzo ważna sprawa, zwłaszcza jeśli płacicie za badanie to idźcie do kogoś kompetentnego 🙂🙂
 
reklama
Zapisałam się na badania prenatalne na 9.05
Myślicie, że to okey termin?
Termin porodu to 14-15.11 (co wizytę się to zmienia, ale częściej pojawia się 14.11)

Taki jest problem u mnie w mieście z terminami, że miałam do wyboru tylko 27.04 albo 09.05
Bardzo dobry termin :). Ja też mam 9.05, a termin porodu 17.11
@sadness35 rozbawiłaś mnie tym uprawnieniem emerytalnym ;), ale ja też takie mam 🙈
 
Moj termin porodu to 13.11 i usg prenatalne umówiłam sobie na koniec kwietnia. W tym samym tygodniu co prenatalne będę miała test Sanco.
Na początku maja powinnam zatem tez znać płeć😃 sama mam przeczucie, ze będzie chłopiec… mimo ze objawy zupełnie niepodobne ani do pierwszej ani do drugiej ciąży. W zasadzie ja w każdej ciąży mam inny początek. W tej dokuczają mi głównie wzdęcia - i jest to okropny objaw dla mnie, którego we wcześniejszych nie miałam wcale…
Czyli warto się już umawiać?🤔
 
Moj termin porodu to 13.11 i usg prenatalne umówiłam sobie na koniec kwietnia. W tym samym tygodniu co prenatalne będę miała test Sanco.
Na początku maja powinnam zatem tez znać płeć😃 sama mam przeczucie, ze będzie chłopiec… mimo ze objawy zupełnie niepodobne ani do pierwszej ani do drugiej ciąży. W zasadzie ja w każdej ciąży mam inny początek. W tej dokuczają mi głównie wzdęcia - i jest to okropny objaw dla mnie, którego we wcześniejszych nie miałam wcale…
Ja dwa dni pod rząd miałam masakryczne wzdęcia. Chodzić nie mogłam i się wyprostować. Już miałam dość. Ale dziś już jest na szczęście dobrze.
 
To ja mieszkam koło Żnina 🙂 właśnie mi mąż wczoraj mówił że w szpitalu covidowe oddziały zamknęli i wraca porodówka, muszę sprawdzić 🙂
A do jakiego lekarza chodzisz/chodziłaś? Tzn gdzie, czy też w Żninie czy u siebie?
W pierwszej ciąży chodziłam do pani z Żnina doktor Gmerek . Teraz już nie mam czasu bo wiadomo jest jedno Bobo i chodzę tu na miejscu po sąsiedzku :) a Tobie kto prowadzi ciąże ?
 
Czyli warto się już umawiać?🤔

Ja się umówiłam dziś pod wpływem Waszych postów bo się przestraszyłam, ze jak będę zwlekać to terminów nie będzie😂 a okazało się ze w terminach mogłam przebierać do woli😉 ale wiesz u nas raczej nie ma problemów z terminami bo jest sporo miejsc, w których takie usg można wykonać. Ja będę robić w szpitalu, w którym zamierzam rodzic (chciałabym rodzic w prywatnym). Tam tez zrobię usg połówkowe.
 
W pierwszej ciąży chodziłam do pani z Żnina doktor Gmerek . Teraz już nie mam czasu bo wiadomo jest jedno Bobo i chodzę tu na miejscu po sąsiedzku :) a Tobie kto prowadzi ciąże ?
Ja jestem u dr Szczęsnego w Gąsawie, na NFZ - mam najbliżej, ale też nie narzekam, jak ma dobry humor i nie jest zmęczony to złoty człowiek, bardzo zaangażowany, mogę z nim pisać na fb czy dzwonić zawsze jak będę w potrzebie. Gorzej jak nie ma humoru, to się nic nie dowiesz 😅
 
reklama
A ja jestem ciągle dziś tak głodna, że szok 😱 serio, co chwila muszę cóż zjeść bo zwariuje, aż tak silnie tego jeszcze nie czułam. Masakra. Miałam większy apetyt wcześniej, ale mi przeszło, dziś nadrabiam 😅 macie jakieś triki jak ogarnąc to ssanie w żołądku? No na niczym się skupić w pracy nie mogę....
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry