• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Listopadowe mamy 2022

Doskonale cię rozumiem, że nie chcesz się spieszyć - ja mam w domu dwie córki i też zwlekałam z wyjazdem do szpitala ile się dało, a już miałam wcześniej epizody kilkugodzinnych skurczy, ale tylko na leżąco, przechodziły jak chodziłam lub stałam, tak samo pod prysznicem. I może właśnie tych sposobów spróbuj - ciepły prysznic i zmiana pozycji, bo podobno jak to poród to się nasili, a jeśli nie, to ustanie.
Już myślałam ze się wczoraj coś swieci bo skurcze silniejsze i bardziej zmęczona . Ale nocka spokojna i znowu cisza 🤷🏻‍♀️. Mam nadzieje ze chociaż rozwarcie się jakieś po trochu robi.

Gratulacje kolejnym Mamom !
 
reklama
Przyspieszony poród za to obciąża. Mój był długi, prawie 13h a czułam się również jakbym nie rodziła :)
To też prawda, ja co prawda tym razem miałam nieco oksy na sam koniec, ale szybko doszłam do siebie, podobnie po drugim porodzie. Po pierwszym ciut dłużej czułam się osłabiona, ale też dość szybko zaczęłam śmigać 😉
 
To też prawda, ja co prawda tym razem miałam nieco oksy na sam koniec, ale szybko doszłam do siebie, podobnie po drugim porodzie. Po pierwszym ciut dłużej czułam się osłabiona, ale też dość szybko zaczęłam śmigać 😉
U mnie obojętne czy samo czy po indukcji... śmigałam od razu ;). Aaaa zliczyłam wszystkie i suma ich wyszła 14h40 minut ;)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry