Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
No tak nie do końca, bo dzieci rodzone po 2000 roku coś tam trochę mają inaczej i ja tego "inaczej" właśnie nie mogę spamiętaćTrzeba zapamiętać tylko 5 ostatnich cyfr. Bo pierwsze to data urodzeniaja pamietam oczywiście wszystkie, męża tez
![]()
Zgadza się pesel córki jakis taki inny jestNo tak nie do końca, bo dzieci rodzone po 2000 roku coś tam trochę mają inaczej i ja tego "inaczej" właśnie nie mogę spamiętaćpamiętam pesel mój i męża
napiszę do adminki jak się wszyscy wypowiedzą... chyba nie ma deadlinu. czy chcecie żeby już podać i zamknąć? maszak mi napisała "prywatnie", że chce@maszak a ty chcesz?
Ej a potem w razie w można kogoś dopisać? W innym wątku widzę, że konsekwentnie odmawiają, ale my tu już jesteśmy silna grupa pod wezwaniem, głupio by było jakby ktoś nie dotarł.
A nam Kuba przestaje się mieścić do wanienki, i jeszcze nie siedzi. Chyba przestanę go myć
Na przewijak też się powoli nie mieści![]()
U nas wczoraj makabra. Cały dzień marudzenie "o nic" - przyczyny nie znalazłam... Wołanie o jedzenie i jednoczesne odrzucanie cyca. Wieczorem zasnęła o 22, stw, że jeszcze godzinę coś porobię swojego, potem dam na śpiąco jedzenie na dopchanie i przy okazji zobaczę jak głęboko śpi (od paru dni jest problem z odłożeniem do łóżeczka...). Pojadła po 23 na śpiąco. Potem mówię do męża: teraz ty odłóż ją, bo może zrobisz to delikatniej (z wózka mu się tak udaje). I po chwili słyszę kwik (bo to nawet nie płacz). Marudziła, czekałam aż mąż ją uspokoi, nie dało się. Weszłam do pokoju i od razu spokój i banan na twarzy... W końcu spałam z nią w łóżku, ale w nocy co 3 h pobudka, na szczęście tylko na jedzenie, ale nie wyspałam się, bo nie dość, że cały dzień musiałam ją uspokajać (nikt inny nie działał), to jeszcze ta noc...Ja polecam Stokke XL, mamy ją. Myślę, że jeszcze trochę nam posłuży.
U nas chyba jakiś skok skokówwczoraj próbowaliśmy córkę uspic do 23.00, 2 h noszenia, na zmianę gadala, plakala, śmiała się, stękala, potem znowu żałośnie płakała. Zasypiała i budziła się stękajac, widać, że chciała spać, a nie mogła. Albo może jednak zęby...
napiszę do adminki jak się wszyscy wypowiedzą... chyba nie ma deadlinu. czy chcecie żeby już podać i zamknąć? maszak mi napisał "prywatnie", że chce
Nat_Ra chcesz być nr 2 moderator? nie wiem czy to potrzebne będzie, ale ktoś pisał, że tak...
Tak jak ten, tylko można jeszcze tworzyć nowe wątkiCiekawe jak wygląda taki wątek zamknięty?