reklama

Listopadowe mamy 2023

Cześć dziewczyny, witam się z Wami nieśmiało :) podczytuję Was od jakiejś chwili ale jakoś nie miałam śmiałości się do Was wcześniej zapisać.
Jestem po zapłodnieniu in vitro, dziś 3+5 czyli jeszcze bardzo wcześnie :) potencjalny termin 18.11, więc bardzo proszę @Poziomka6 wpisz mnie na koniec listy :)
Póki co przyrosty w normie, bhcg 06.03 - 10,2 a 08.03 - 57,1. Kolejne badania mam zrobić w przyszłym tygodniu dwa razy w odstępie 48h. Ewentualne USG przypada na koniec marca - jajko zniosę do tego czasu :oops: Na początek to chyba tyle? Jeśli mam coś jeszcze dopisać na swój temat to dajcie znać :)
Ogromnie gratuluje, znam ze staraczek ❤️ zostań z nami do samego końca !
 
reklama
Uważam, że badania zgodnie z kalendarzem to nawet lekarz rodzinny powinien wypisywać. W końcu składki każdy płaci...

Ciekawe czy by wypisał...kurcze człowiek zrobi wszystko dla zdrowia dziecka i swojego ,ale kurczaki ma co te składki....
Ja wszędzie prawie prywatnie,okulista , dentysta,ginekolog,z dziećmi też czasami nawet pediatra bo terminów nie ma ludzie...
 
Uważam, że badania zgodnie z kalendarzem to nawet lekarz rodzinny powinien wypisywać. W końcu składki każdy płaci...
ja to w ogóle czuję się bardzo zagubiona w tym wszystkim jako pierworódka. Nawet nie wiem czego i od kogo wymagać, gdzie iść, o co pytać. Wczoraj zadzwoniłam do kliniki, powiedziałam, że jestem w ciąży... i co dalej? 🤣
 
Dramat, po prostu dramat. Biorę skierowania na te pierwsze badania i spadam stąd. Chciałam inaczej, żeby zaoszczędzić, ale nie ma opcji. Najpierw mnie nastraszył, że w cytologii coś mi wyszło. Po tym jak zdążyłam już na zawał paść i zadać milion pytań dowiedziałam się łaskawie, że to jakiś stan zapalny, nic nowotworowego. Ale nie macie pojęcia gdzie się już widziałam przez te 3 min gadania, że w cytologii są zmiany...
Usg nie zrobił, bo za wczesna ciąża i zrobi dopiero po 11 tygodniu. Nie żeby jego kolega w tej samej przychodni w poprzedniej ciąży zrobił mi na pierwszej wizycie. A wtedy twierdziłam, że tamten to gbur 😅
Siedzę teraz jak głupia i czekam na te skierowania, bo kazał wyjść i czekać 🤬
Nie no porażka, ryczeć mi się chce. Zaraz jak stąd wyjdę dzwonię do gina prywatnie, może uda mi się wcisnąć jutro, bo nie wezmę na pewno tych leków od niego bez konsultacji.
Typowy leser. Dodatkowo bez empatii, wyczucia... Wie, że stres jest w ciąży niewskazany a sam Ci go zafundował. Trzeba od takiego uciekać. Co za dziad!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry