Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
A jak z podróżą w kontekście L4?Na szczęście już nie.
W ciągu dnia jeszcze miałam nitkę brązową, ale jest spokojnie. Trochę się uspokoiłam, ale raczej w środę mnie wywali na L4.
Ten incydent z rana to musiała być ta kawa, którą wypiłam 15 minut wcześniej xD.
To może złą dziurkę wskazałaś jako źródło plamieniaTen incydent z rana to musiała być ta kawa, którą wypiłam 15 minut wcześniej xD.
Ja też nie pije kawyCzyżbym była jedyną niepijącą i nie lubiącą kawy![]()
Pewnie, że możesz, zapraszamyCześć dziewczyny, czy mogę dołączyć ? Bardzo niepewnie. Ostatnia miesiączka 25.02 cykle 25 dniowe, ow 8.03, termin wylicza mi na 29.11. wizytę umówiłam na 6.04, żeby przed świętami coś wiedzieć. Ale chyba to za wcześnie. Kilka z Was mnie zna, ale napiszę że jestem po pozamacicznej równo rok temu i dwa cykle temu biochemicznej. Moje obawy są duże, boję się każdej wizyty w toalecie. Dopiero 4tc2dni. Wszytsko może się wydarzyć. Mam naprawdę szczerą nadzieję zostać tutaj do końca, przykro byłoby mi żegnać się z trzeciego wątku mamusiek.
U mnie było serduszko w 6+2, a wg usg wyszło właśnie 5+6Wyliczyłam że moja pierwsza wizyta przypadnie na 5tc6dni. Zastanawiam się czy nie za wcześnie, ale też chciałabym być na święta spokojna. O ile do tej wizyty dotrwam. Kiedy zobaczyłyście serduszka ?
Super, gratulacje i witamyCześć Dziewczyny,
Po ponad roku starań udało się - będę listopadową mamąu lekarza jeszcze nie byłam, test pozytywy, według mojego kalendarzyka termin 27/28 listopad. Totalnie jeszcze do mnie to nie dociera. Ogólnie miałam teraz przerwę w staraniach ponieważ tsh mi skoczyło, kolejną stymulację miałam mieć w okolicach maja, ale jak widać cuda się zdarzają. Po ponad roku pojawił się naturalny cykl, jeden stosunek, prawdopodobnie w dniu owulacji i ktoś bardzo chciał dołączyć do naszej rodziny i teraz daje mocno o sobie znać
![]()
Ja nie piję wcale.Właśnie, a pijecie kawę? Jaką i ile?
Bo ja jestem kawoszka, w pierwszej ciąży dość szybko mnie odrzuciło, a teraz dalej mogę pić. I się zastanawiam ile![]()
No tak, Twój nick tak na to wskazujeCzyżbym była jedyną niepijącą i nie lubiącą kawy![]()
Masz porównania jak moja przyjaciółkaJa piłam do tej pory (odkąd dowiedziałam się o ciąży) jedną dziennie, kupujemy kawę w palarni i piję z ekspresu. Ustawiam moc na jedno-dwa ziarenka i dolewam mleko. Ale dzisiaj niestety kawa strasznie mi nie smakowała, może być tak, ze już nie będę pićbardzo lubię kawę, przed ciążą piłam dwie z ekspresu i jedną sypaną w pracy, wszystkie czarne, gorzkie i mocne. A teraz jakoś nie bardzo.. zresztą wczoraj mąż kupił mi grześka w czekoladzie i smakował jak kurz
a orzechy brazylijskie jak stara piwnica. Zle rzeczy się dzieją..
![]()