reklama

Listopadowe mamy 2023

reklama
A mi cycki spłoną, pęknie mi guma w staniku. Takie mam uczucie. Nabrzmiałe i bolą do tego gorące. Jeszcze chwilami boli mnie jakby na zapalenie pęcherza, czy ja nie wiem no nie mogę powiedzieć że jak na okres. Sama nie wiem 😡a do tego jaka jestem zmierzła, że sama to czuję że mi źle 🤦🤦chwilę spałam, ale dalej mi źle.
 
Na szczęście już nie.
W ciągu dnia jeszcze miałam nitkę brązową, ale jest spokojnie. Trochę się uspokoiłam, ale raczej w środę mnie wywali na L4.

Ten incydent z rana to musiała być ta kawa, którą wypiłam 15 minut wcześniej xD.
A jak z podróżą w kontekście L4?

Sama miałam w perspektywie wyjazd na urlop do rodziny za granicę, ale nie chcę "kusić losu".
 
Cześć dziewczyny, czy mogę dołączyć ? Bardzo niepewnie. Ostatnia miesiączka 25.02 cykle 25 dniowe, ow 8.03, termin wylicza mi na 29.11. wizytę umówiłam na 6.04, żeby przed świętami coś wiedzieć. Ale chyba to za wcześnie. Kilka z Was mnie zna, ale napiszę że jestem po pozamacicznej równo rok temu i dwa cykle temu biochemicznej. Moje obawy są duże, boję się każdej wizyty w toalecie. Dopiero 4tc2dni. Wszytsko może się wydarzyć. Mam naprawdę szczerą nadzieję zostać tutaj do końca, przykro byłoby mi żegnać się z trzeciego wątku mamusiek.
Pewnie, że możesz, zapraszamy 😊 trzymam kciuki żeby tym razem się udało i wszystko było w porządku ❤️
Wyliczyłam że moja pierwsza wizyta przypadnie na 5tc6dni. Zastanawiam się czy nie za wcześnie, ale też chciałabym być na święta spokojna. O ile do tej wizyty dotrwam. Kiedy zobaczyłyście serduszka ?
U mnie było serduszko w 6+2, a wg usg wyszło właśnie 5+6 😉
Cześć Dziewczyny,
Po ponad roku starań udało się - będę listopadową mamą :) u lekarza jeszcze nie byłam, test pozytywy, według mojego kalendarzyka termin 27/28 listopad. Totalnie jeszcze do mnie to nie dociera. Ogólnie miałam teraz przerwę w staraniach ponieważ tsh mi skoczyło, kolejną stymulację miałam mieć w okolicach maja, ale jak widać cuda się zdarzają. Po ponad roku pojawił się naturalny cykl, jeden stosunek, prawdopodobnie w dniu owulacji i ktoś bardzo chciał dołączyć do naszej rodziny i teraz daje mocno o sobie znać 🙈
Super, gratulacje i witamy ❤️
Właśnie, a pijecie kawę? Jaką i ile?
Bo ja jestem kawoszka, w pierwszej ciąży dość szybko mnie odrzuciło, a teraz dalej mogę pić. I się zastanawiam ile 😏
Ja nie piję wcale.
Czyżbym była jedyną niepijącą i nie lubiącą kawy 😳🫣😂😂😂🙃
No tak, Twój nick tak na to wskazuje 😂
 
reklama
Ja piłam do tej pory (odkąd dowiedziałam się o ciąży) jedną dziennie, kupujemy kawę w palarni i piję z ekspresu. Ustawiam moc na jedno-dwa ziarenka i dolewam mleko. Ale dzisiaj niestety kawa strasznie mi nie smakowała, może być tak, ze już nie będę pić :( bardzo lubię kawę, przed ciążą piłam dwie z ekspresu i jedną sypaną w pracy, wszystkie czarne, gorzkie i mocne. A teraz jakoś nie bardzo.. zresztą wczoraj mąż kupił mi grześka w czekoladzie i smakował jak kurz 😂 a orzechy brazylijskie jak stara piwnica. Zle rzeczy się dzieją.. 🫣
Masz porównania jak moja przyjaciółka 😀 nie żebym wnikała ale zawsze zastanawia mnie to określenie np smakuje jak piwnica 🤭 skąd Wy to wiecie ? Lizalas ściany w piwnicy czy coś ? 🤣🤣
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry