reklama

Listopadowe mamy 2023

reklama
Dziewczyny, bierzecie jakieś witaminy? Ja mam Prenetal Uno i tak się zastanawiam, czy to wystarczy...
Oczywiście.
Przez wzrost TSH mam wręcz nakazane brać suplementy mające w składzie 2000 j. witaminy D, jod, kwas foliowy (najlepiej dwie formy) oraz kwasy Omega.

Według wytycznych PTGiP to te składniki powinno się dostarczać w I trymestrze.
Czytałam też o dobrym wpływie choliny na rozwój płodu.

Według mnie dobre suplementy to:
Pregna Plus bez żelaza,
MamaDHA Premium Plus
Pueria Uno (choć ja wolę MamaDHA).

Generalnie w ciąży im mniej, znaczy lepiej, więc nie dajcie sobie wcisnąć supli z bombą witaminową.

Plus zwracajcie uwagę, żeby w składzie nie było żelaza- o ile oczywiście ferrytyna jest na dobrym poziomie.
No ale to morfologia już wykaże- jak hemoglobina, jest powyżej 12, erytrocyty i hematokryt w normie, to nie trzeba dodatkowo oznaczać ferrytyny.
 
Ostatnia edycja:
Oczywiście.
Przez wzrost TSH mam wręcz nakazane brać suplementy mające w składzie 2000 j. witaminy D, jod, kwas foliowy (najlepiej dwie formy) oraz kwasy Omega.

Według wytycznych PTGiP to te składniki powinno się dostarczać w I trymestrze.
Czytałam też o dobrym wpływie choliny na rozwój płodu.

Według mnie dobre suplementy to:
Pregna Plus bez żelaza,
MamaDHA Premium Plus
Pueria Uno (choć ja wolę MamaDHA).

Generalnie w ciąży im mniej, znaczy lepiej, więc nie dajcie sobie wcisnąć supli z bombą witaminową.

Plus zwracajcie uwagę, żeby w składzie nie było żelaza- o ile oczywiście ferrytyna jest na dobrym poziomie.
No ale to morfologia już wykaże- jak hemoglobina, jest powyżej 12, erytrocyty i he autokrytyki w normie, to nie trzeba dodatkowo oznaczać ferrytyny.
Zgadzam się. Ja chroniczna anemiczka (mthfr) wiec muszę żelazo suplowac, ale biorę w formie spatone, wiec najbardziej naturalna.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry