reklama

Listopadowe mamy 2026 🍂

reklama
Powiem Wam dziewczyny , że przy rocznym dziecku to nie mam czasu się zastanawiać czy mi coś dolega 🤯😅 jedynie czuję podbrzusze i czasami zakręci mi się w głowie. Zastanawiam się jak to jest w ponoszeniem straszaka .
Ja przy ciązy z Synkiem pracowałam z grupą dwulatków. Ciąża fizjologiczna, bez problemów, wychodziłam z założenia że mój organizm jest przyzwyczajony do tego typu obciążenia jak podsadzeniem na toaletę, czasem podniesienie i pracowałam normalnie plus z obserwacji... Mamy dzieci z placówki które są w ciąży w większości też normalnie podnoszą swoje żobkowe dzieci (nawet w zaawansowanej ciązy).
Ja pilnowałam tylko żeby podnosić z ugiętych kolan żeby jak najmniej obciążać.
Chyba jako mamie ciężko byłby mi odmówić roczniakowi rączek, kiedy nawet jako ciocia żlobkowa nie jestem w stanie takim maluchom odmówić☺️❤️
Druga ciąża zawsze jest inna.. wcześniej chciało Ci spać to nie było problemu.. źle się czułaś to też sobie odpoczywalas a teraz no cóż 🫣😄
I tu pojawia się komfort większej róznicy wieku😉 Córka w pełni samoobsługowe🎉 Młody w większości... Chociaż bywa czasami absorbujący to napewno nie tak jak roczniak, albo dwulatek☺️
Przy kolejnym dziecku te już będą starsze to wtedy będzie można się dzieckami wspomóc i drzemnąć na chwilkę 😁
Tu w pełni potwierdzam🤣
 
Ja przy ciązy z Synkiem pracowałam z grupą dwulatków. Ciąża fizjologiczna, bez problemów, wychodziłam z założenia że mój organizm jest przyzwyczajony do tego typu obciążenia jak podsadzeniem na toaletę, czasem podniesienie i pracowałam normalnie plus z obserwacji... Mamy dzieci z placówki które są w ciąży w większości też normalnie podnoszą swoje żobkowe dzieci (nawet w zaawansowanej ciązy).
Ja pilnowałam tylko żeby podnosić z ugiętych kolan żeby jak najmniej obciążać.
Chyba jako mamie ciężko byłby mi odmówić roczniakowi rączek, kiedy nawet jako ciocia żlobkowa nie jestem w stanie takim maluchom odmówić☺️❤️

I tu pojawia się komfort większej róznicy wieku😉 Córka w pełni samoobsługowe🎉 Młody w większości... Chociaż bywa czasami absorbujący to napewno nie tak jak roczniak, albo dwulatek☺️

Tu w pełni potwierdzam🤣
Jeśli jest wszystko w porządku to czemu nie, można podnosić ale wiadomo z umiarem a nie kilometry robić z dzieckiem w nosidle 😅
Myślę że jak organizm przyzwyczajony do takich różnych codzienności to od początku jest inaczej, łatwiej, co innego jakby człowiek dopiero w ciąży zaczął chodzić na siłownię albo intensywnie ćwiczyć, biegać. Tylko że jak już człowiek ma świadomość swojego stanu to stara się raczej we wszystkim zachowywać umiar bo zwyczajnie po ludzku strach przejmuje władzę
 
Ja staram się nie nosić dużo,podnoszę na przewijak,do jedzenia i jak jest już mega marudny lub jak go usypiam na moim brzuchu, lekarz mi powiedział bym nosiła,zapytałam się czy na pewno tobezpieczne. Powiedział że ogólnie to nie powinnam go dźwigać ale co powiem rocznikowi jak będzie płakał ,że mama nie może ? Ma rację, staram się schylać i tak go przytulać. Większość noszenia przejął mąż ale przecież nie zawsze jest w domu...
 
reklama
Ja staram się nie nosić dużo,podnoszę na przewijak,do jedzenia i jak jest już mega marudny lub jak go usypiam na moim brzuchu, lekarz mi powiedział bym nosiła,zapytałam się czy na pewno tobezpieczne. Powiedział że ogólnie to nie powinnam go dźwigać ale co powiem rocznikowi jak będzie płakał ,że mama nie może ? Ma rację, staram się schylać i tak go przytulać. Większość noszenia przejął mąż ale przecież nie zawsze jest w domu...
Mi córka też zasypia tylko na brzuchu . Staram się ją wyżej kłaść ale no też tego nie da się zmienić 🥰
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry