reklama

Listopadowe mamy 2026 🍂

Dziewczyny powiedzcie isć na bete czy sobie darować ? Mam jakieś wyrzuty sumienia, że nie idę, a wizyta dopiero 23 marca
Jak czujesz.
Ja miałam wstępnie nie robić... i cierpliwie czekać... Szybko zmieniłam zdanie jak okazało się, że mogę zrobić w ramach pakietu.
Zrobiłam to chyba dla swojej głowy mimo, że wiem że ten jeden przyrost w zasadzie i tak mi nic ni powie o samej ciąży oprócz tego że beta rośnie plus potwierdziłam że progesteron jest ok(więc jedna schiza odpadła)
Pozatym w dniu kiedy odebrałam pierwszą pozytywną betę, bratowa męża oglosiła, że jest w ciąży i posiadanie pozytywnego wyniku z cyferkami pomogło mi psychicznie przetrwać ten dzień z nadzieją że ja też niebawem będę mogła się podzielić dobra nowiną❤️

Przy poprzednich ciążach nigdy nie robiłam bety... Robiłam tylko testy i czekałam na pierwsze USG.

Pamiętaj, nie robisz nic złego, nie wykonując tego badania. W zasadzie i tak najistotniejsze dla potwierdzenia ciąży jest USG, więc na spokojnie(choć wiem że tak się nie da😉) możesz czekać na wizytę!❤️
 
reklama
A mnie cały czas boli jeden jajnik po prawej stronie .. bolał przedwczoraj, wczoraj spokój i dzisiaj znowu coś zaczyna boleć. Oczywiście od razu czarne scenariusze w głowie 🤷
Jejku myślałam, że tylko mi w głowie krążą takie scenariusze😱 Robię wszystko żeby pozytywnie afirmować... A im bliżej do wizyty( zostało 9 dni) tym większy lęk że zobaczę i usłyszę, że coś mogłoby być nie tak🤯 Póki co staram się czerpać radośc z pozytywnej perspektywy, ale te czarne myśli co jakiś czas wracają niczym bumerang...🤷‍♀️
Ciesze się, że jest to forum i tu mogę się "wygadać", bo to trzymanie w tajemnicy mnie już męczy... Chciałabym już dojść do etapu w którym zdecydujemy się na podzielenie naszą tajemnicą!

Wyobraźcie sobie, że moja teściowa jak zaszła niespodziewanie w 4 ciążę... To do końca nie powiedziała NIKOMU! O ciąży wiedział tylko teść... W mieszkaniu mieszkały córki 20 i 16 lat oraz mój 9letni wtedy mąż i kompletnie nikt się nawet nie domyslił co się szykuje😱
Wszyscy dowiedzieli się w dniu narodzin☺️
Z tego wszystkiego poszła plotka, że to tak naprawdę syn najstarszej córki🤣🤣🤣
 
reklama
Jejku myślałam, że tylko mi w głowie krążą takie scenariusze😱 Robię wszystko żeby pozytywnie afirmować... A im bliżej do wizyty( zostało 9 dni) tym większy lęk że zobaczę i usłyszę, że coś mogłoby być nie tak🤯 Póki co staram się czerpać radośc z pozytywnej perspektywy, ale te czarne myśli co jakiś czas wracają niczym bumerang...🤷‍♀️
Ciesze się, że jest to forum i tu mogę się "wygadać", bo to trzymanie w tajemnicy mnie już męczy... Chciałabym już dojść do etapu w którym zdecydujemy się na podzielenie naszą tajemnicą!

Wyobraźcie sobie, że moja teściowa jak zaszła niespodziewanie w 4 ciążę... To do końca nie powiedziała NIKOMU! O ciąży wiedział tylko teść... W mieszkaniu mieszkały córki 20 i 16 lat oraz mój 9letni wtedy mąż i kompletnie nikt się nawet nie domyslił co się szykuje😱
Wszyscy dowiedzieli się w dniu narodzin☺️
Z tego wszystkiego poszła plotka, że to tak naprawdę syn najstarszej córki🤣🤣🤣
A co Ty gadasz, sobie ukręciła w sumie bata sama na siebie i córkę 🫣

Chyba każdy ma w głowie takie czarne myśli, ale trzeba je oddalać ile się da.

Zaczęło mnie wczoraj wieczorem gardło boleć, i czuję się tak nieswojo, głowa gdzieś ćmi caly czas. Domowe sposoby+ Tantum Verde i jakoś musi być. W dodatku piersi to mnie coraz bardziej bolą, tak straaaasznie
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry