reklama

Listopadowe mamy 2026 🍂

reklama
Jakoś w tyg 16-20.03, bo mam umówione dwie (prywatnie & luxmed), i rozsadkowo wiem, że wcześniej nic nie będzie widać; ale jestem po jednej stracie (17tc) i zastanawiam się czy nie iść wcześniej. 🙈
Wiem o co chodzi, ja jestem po dwóch promieniach i mam rocznego synka,całą ciążę się zamartwiałam , czekałam od wizyty do wizyty , myślałam że w tej mi przejdzie,ale nie 😅 Wcześniej nie idź bo się tylko że stresujesz jak nic nie będzie widać jeszcze bo za wcześnie
A propos zakładki przyszłe mamy to jestem tylna tym forum już bardzo po długo i nawet nie wiedziałam że takie coś istnieje 🤣🤣 Może świeży wątek i dlatego. Gdzie to znajdę ?
Ja też jestem po stracie w listopadzie i właśnie ze względu na to postanowiłam tym razem się nie spieszyć. Ćwiczę swoją cierpliwość(a przy moim ADHD to nie lada wyczyn) Moje serce mówi że będzie dobrze♥️
U mnie największym wyzwaniem będzie utrzymanie jak najdłużej tajemnicy! Ze wszystkich poprzednich ciąży wysprzegliłam się zaraz po USG na którym widziałam serduszko...Mam córkę 15lat i syna 8,5.
Aktualnie wie tylko mąż i lekarka która dawała mi skierowanie na betę... i tak póki co musi pozostać... Plan utrzymania tajemnicy przynajmniej do prenatalnych☺️ Chociaż nie wiem jak wytrzymam! Już złapałam się na tym, że kilka rwzy w trakcie rozmowy z innymi osobami prawie palnęłam coś dotyczącego ciąży🤯🤣
Ja na początku też chciałam powiedzieć dopiero po pierwszych prenatalnych ale potrzebowałam pomocy przy noszeniu synka po schodach do i z żłobka bo wolałam chuchać na zimne. Trzymam kciuki byś się nie wygadała 🤣 Łatwe to nie jest 😅
 
Ostatnia edycja:
Ja też jestem po stracie w listopadzie i właśnie ze względu na to postanowiłam tym razem się nie spieszyć. Ćwiczę swoją cierpliwość(a przy moim ADHD to nie lada wyczyn) Moje serce mówi że będzie dobrze♥️
U mnie największym wyzwaniem będzie utrzymanie jak najdłużej tajemnicy! Ze wszystkich poprzednich ciąży wysprzegliłam się zaraz po USG na którym widziałam serduszko...Mam córkę 15lat i syna 8,5.
Aktualnie wie tylko mąż i lekarka która dawała mi skierowanie na betę... i tak póki co musi pozostać... Plan utrzymania tajemnicy przynajmniej do prenatalnych☺️ Chociaż nie wiem jak wytrzymam! Już złapałam się na tym, że kilka rwzy w trakcie rozmowy z innymi osobami prawie palnęłam coś dotyczącego ciąży🤯🤣
Ja się nawet nie kryje, uznałam, że jak coś się wydarzy to się wydarzy, więc sporo osób ode mnie wie (adhd też 😂) 😅 ale ja ta poprzednia straciłam późno + jednak z przyczyny infekcji najpewniej, więc teraz też afirmuje, że nic złego się nie stanie! 🤞🏻

@kluskizserem @Crazylalafresh
Czy wiecie może dlaczego tego wątku nie widać po wyjściu na forum w zakładkę Przyszłe Mamy.
Ostatnie są Październikowe 2026...

Tak naprawdę, ja znalazłam ten wątek tylko dlatego, że kliknęłam w Nowe wpisy i tam mi się wyświetlił🤷‍♀️
Nie mam pojęcia 😒 ja tu jestem świeży nabytek więc też nie bardzo wiem, czemu tak się stało 😣
 
Ja się nawet nie kryje, uznałam, że jak coś się wydarzy to się wydarzy, więc sporo osób ode mnie wie (adhd też 😂) 😅 ale ja ta poprzednia straciłam późno + jednak z przyczyny infekcji najpewniej, więc teraz też afirmuje, że nic złego się nie stanie! 🤞🏻


Nie mam pojęcia 😒 ja tu jestem świeży nabytek więc też nie bardzo wiem, czemu tak się stało 😣
Podpowiem, napiszcie do moderatorki @aniaslu i poproście o przypięcie wątku na gorze, Ania to robi ale czasem to trwa dość długo, jak napiszecie to szybciej zareaguje 😊
Pozdrawiam.
 
Co nie jest łatwe szczególnie że nie mam potwierdzenia i codziennie sikam na patyk😂🙈
Nie martw się, nie jesteś jedyną, ja mam potwierdzenie, a i tak jeszcze wczoraj w dniu spodziewanej miesiączki sikałam🤣 Na facelle dla porównania i na elektrycznego pinka dla testu sprzętu. Ten drugi zaskoczył mnie swoją mega niską czułością... W poniedziałek przy becie 211 wyszedł jeszcze negatywnyn🤯 Zostały mi jescze do niego 2 patyki, więc jeden wykorzystałam wczoraj i wyobraźcie sobie dopiero wtedy ujrzałam na nim pozytyw... Kolejny zrobię sobie za tydzień albo dwa(ale to tylko po to żeby sobie popatrzeć na oznaczenie wyższego tygodnia🤣)
Ja się nawet nie kryje, uznałam, że jak coś się wydarzy to się wydarzy, więc sporo osób ode mnie wie (adhd też 😂) 😅 ale ja ta poprzednia straciłam późno + jednak z przyczyny infekcji najpewniej, więc teraz też afirmuje, że nic złego się nie stanie! 🤞🏻


Nie mam pojęcia 😒 ja tu jestem świeży nabytek więc też nie bardzo wiem, czemu tak się stało 😣
U mnie wszyscy wiedzą że się staramy...Ciążę ukrywam nie z powodu "nie zapeszania"... Nie wierzę w takie rzeczy. Robię to tylko i wyłacznie dla mojej córki♥️
Już od kilku lat jej marzeniem jest małe rodzeństwo(rozumiem w 100% bo byłam taka sama i wymodliłam sobie brata w wieku 16 lat😜) ... Nawet nie wiecie jaka była szczęśliwa jak się dowiedziała o ciąży w październiku... A potem jej serduszko pękło, minęły 3 MSC, a do niej dalej wraca smutek i żal związany ze stratą.💔
Chcę jej zaoszczędzić tego lęku przed pierwszymi wizytami.
Jeśli wszystko będzie szło według planu Prenatalne wypadają nam przed lub w okolicach majówki. Córka ma 15 urodziny na początku maja, to będzie dobry czas na podzielenie się z Nią nowiną♥️ Chcemy żeby była pierwszą osobą która się dowie!

Tym razem musi być dobrze♥️



Co do wątku którego nie widać, może warto napisać do moderatorki forum z zapytaniem.
Jak nie będzie nas widać w zakładce, to nowym dziewczynom może być trudno nas znaleźć, a przecież chcemy żeby było nas tu jak najwięcej♥️🎉
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry