martolinka
Mama i nie tylko :-)
Magda wydaje mi się , ze gdyby było coś nie tak to już by Ci lekarz zabronił, natychmiast przestać się kochać. Sama nie wiem czemu tak Ci mógł zalecić
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.

:-;-)Ja chciałabym zakomunikować, że na odwyku jestem:-( Albo mój mężuś inną panienkę znalazł, albo nie wiem co??? Może faktycznie się mnie brzydzi? Kurcze, zawsze miałam problem z pełną akceptacją swojego ciała, teraz też nie podchodzę do niego bezkrytycznie, ale nie uważam żebym wyglądała jak potwór jakiś
Mimo to docieram do sypialni a on śpi, jak tylko do łóżka wchodzę to się profilaktycznie na drugi bok przewraca. Jak się teraz nie chce kochać, a przed nim jeszcze połóg i nasza trauma poporodowa, to ja nie wiem.. Jedyne o czym będę myśleć, to z kim mnie zdradza, skoro tyle czasu seksu nie uprawiał. A ze mną nie chce na przyszłość odłożyć:-
zawstydzona/y: To przykre.. Tym bardziej, że od znajomego usłyszałam, że z "łóżka by mnie nie wyrzucił",nawet z tym brzuchem. A własny osobisty mąż ma to w nosie. Naprawdę głupie rzeczy mi po głowie chodzą.
A seks podobno, jeżeli ciąża przebiega prawidłowo, jest dozwolony do samego końca.. Dopóki organizm nie jest gotowy do porodu, produkuje tzw. blokery, to niewielkie ilości hormonu (nie pamiętam nazwy) w spermie nie są w stanie tego zmienić. I co z tego skoro poszczę od miesiąca? Wrr

Magda, ja jak byłam na ktg to mi położna też powiedziała, żeby dać sobie spokój teraz (a byłam wtedy w 27 albo 26tc). Zapytałam czemu, a ona powiedziała, ze po pierwsze macica po seksie lubi "się stawiać" a to nie dobrze jak wiadomo, a po drugie w spermie jest coś, co przyspieszać może poród (dlatego tuż tuż przed najlepiej się pokochać)... Tyle ja wiem od położnej... A swoją drogą, ja od 3 miesiąca ciązy nie uprawiam z mężusiem seksu...
;-)Ja chciałabym zakomunikować, że na odwyku jestem:-( Albo mój mężuś inną panienkę znalazł, albo nie wiem co??? Może faktycznie się mnie brzydzi? Kurcze, zawsze miałam problem z pełną akceptacją swojego ciała, teraz też nie podchodzę do niego bezkrytycznie, ale nie uważam żebym wyglądała jak potwór jakiś
Mimo to docieram do sypialni a on śpi, jak tylko do łóżka wchodzę to się profilaktycznie na drugi bok przewraca. Jak się teraz nie chce kochać, a przed nim jeszcze połóg i nasza trauma poporodowa, to ja nie wiem.. Jedyne o czym będę myśleć, to z kim mnie zdradza, skoro tyle czasu seksu nie uprawiał. A ze mną nie chce na przyszłość odłożyć:-
zawstydzona/y: To przykre.. Tym bardziej, że od znajomego usłyszałam, że z "łóżka by mnie nie wyrzucił",nawet z tym brzuchem. A własny osobisty mąż ma to w nosie. Naprawdę głupie rzeczy mi po głowie chodzą.
A seks podobno, jeżeli ciąża przebiega prawidłowo, jest dozwolony do samego końca.. Dopóki organizm nie jest gotowy do porodu, produkuje tzw. blokery, to niewielkie ilości hormonu (nie pamiętam nazwy) w spermie nie są w stanie tego zmienić. I co z tego skoro poszczę od miesiąca? Wrr
Miałam podobny problem (wróć stronę albo 2 wcześniej). podejrzewałam, że nie jestem dla niego już atrakcyjna, że brzydzi się mnie. A wiesz co on mi odpowiedział? Że boi sie, że zrobi krzywdę maleństwu!!! Wiesz jak ja to załatwiłam? Napisałam mu na skype cały mój wywód i podałam mu kilka linków dotyczących sexu w ciąży. Przyszedł później pogadać ze mną i powiedział tak: "Najpierw pokazujesz jak nasze dziecko ładnie się rusza w brzuszku, a później chcesz się kochać!" Oni się boja. Kiedyś Mamulica mi to napisała i to jest święta prawda. Nie daj się zwariować i pogadaj z nim albo napisz mu to.

a u mnie wręcz przeciwnie ja mam jakieś irracjonalne leki o dziecko i najnormalniej nie mogę się skupić zwlaszcza jak dziecko kopiea mój W wydaje mi sie że tylko szuka okazji nawet jak wychodzi do pracy i niby mu się śpieszy
![]()