laparada
Fanka BB :)
na wznak niestety ja nie dam rady. ale wykąbinowałam sobie, że jak położe poduszkę pod bokiem, to będę prawie na wznak spała- tylko troszkę przechylona na bok, ale jednak nie na boku. i to działa;-)
no i nie wiem czy wy tak macie ja nie mogę prostowac nóg jak leżę, bo mam wrażenie, że brzuch mi się naciąga- co nie jest przyjemnym uczuciem (choć nie boli)
no i nie wiem czy wy tak macie ja nie mogę prostowac nóg jak leżę, bo mam wrażenie, że brzuch mi się naciąga- co nie jest przyjemnym uczuciem (choć nie boli)

WIęc jak prostuję to tylko na moment i z wycięgniętymi piętami..
), no i na wznak to samoistnie sie w nocy przekladama ale nie na dlugo, bo plecy mnie wtedy bola i turlam sie na boczek.

i niestety również odczuwam napinanie brzucha przy wyprostowanych nogach.
Spie raz na jednym raz na drugim boku a potem do południa jak potluczona chodze bo nie moge rozchodzic tych bioder. Nie wiem czemu tak bolą, unikam spania na plecach ale dzisiaj sie chyba 4 razy obudzilam wlasnie na plecach. Chyba bede podkladac poduszke zeby nie spac na wznak
Masakra, nie wiem jak wytrzymam jeszcze 6 tygodni