• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Łóżkowe sprawy...

mnie boli jedynie lewe biodro...
na prawym boku staram się ani nie spac ani leżeć ze względu na to że wtedy nasila się moja zgaga...
więc z rególy kładę się na lewym...
a ból biodra jest tego skutkiem:sorry2: ale już wolę żeby mnie to biodro bolało niż żebym miała zgagę....:-p
 
reklama
Z nogami na mężu zasypiałam przed ciążą i tak było najlepiej.. brakuje mi tego:zawstydzona/y: Teraz najlepiej śpi mi się gdy poobkładam się poduszkami z przodu i z tyłu, do tego owinę się kołdrą jak kokonem i tak do południa bym mogła:-)
 
Cześć dziewczynki. Ja się chyba wykończe z tym spaniem dziś to był rekord budziłam się co godzinę, żebra a właściwie to już cała skóra mnie boli w miejscu gdzie miałam żołądek nawet dobrze nie mogę się przekręcić od paru dni dokucza mi spojenie łonowe te kości i ta zgaga. Masakra.
 
ja ostatnio też koszmar przeżywam w nocy, aż boję się gdy nadchodzi wieczór. Mąż śpi, Emilka też, a ja się wiercę potwornie, wczoraj zasnęłam na godzinkę i po przebudzeniu nie mogłam zasnąć do 3 w nocy. Poszłam w końcu pod gorący prysznic i jakoś zaraz po nim zasnęłam.
Piję nawet wieczorem melisę, ale nic nie pomaga, czasem czuję się już mega zmęczona, a sen nie przychodzi.
Też tak macie? a może macie jakieś dobre sposoby na sen?
 
Ja tak mam czesto, ze wieczorem juz ciezko mi wysiedziec, oczy mi sie zamykaja, a jak sie poloze spac, to sie mecze. I nie chodzi o pozycje ale o jakis niepokoj wewnetrzny...potem spie jak zabita 2-3 godzinki(dzis rekord! 7!)i budze sie i znowu mam problem ze zasnieciem...
 
reklama
ja dzisiaj rano powtarzałam badanie moczu , bo tydzień temu wyszła mi glukoza w moczu i to w dużej ilości (pomimo dobrych wyników z krwi). No i moze stąd te stresy. Na szczęście dzisiejszy wynik był negatywny i pierwsze co zrobiłam to zjadłam 2 czekoladki :-D

pewnie to faktycznie jakieś napięcie nerwowe... pomimo dobrych wspomnień z porodu w pierwszym trymestrze nękały mnie sny porodowe w rożnych odmianach. Teraz godzina zero zbliża się wielkimi krokami i pewnie strach ogarnia na myśl jak to będzie tym razem...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry