Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.




Laseczki ratunku!
Już naprawdę nie wiem jak mam spać - wierce się jakbym miała owsiki tzn z prawego boku, na lewy, z lewego na prawy, dlaje na plecy i tak w kółko... Wcześniej pomagała poduszka pod nogą w pozycji bocznej, teraz nawet pod brzuch kolejną kładę i nic - dalej mi niewygodnie
Na dodatek naprawdę okropnie chce mi sie pic!!!!!! W ciągu dnia wypijam standardowo 1,5 do 2l płynów a w nocy kolejne 2-3l!!!!! W praktyce wygląda to tak:
budzę się z ogromnym pragnieniem, rzucam się na picie (cokolowiek: woda, soki, mleko, co tylko w domu), lecę do kibelka na siku, kładę się spać (o ile uda się zasnąć) a za godzinę, najdalej połtorej znowu to samo...
Czy to normalne?

i też rzucam się na wszystko co się da...., zawsze mam ze 3 butle różnyych soków koło łóżka,...
, wypiłam mleko z miodem, wzięłam gorący prysznic z olejkiem lawendowym, cichutko muzyczkę klasyczną włączyłam i nic. Położyłam się o 23 , zasnęłam o 1:30.

swojego M tez wygonilam na kanape spac ja zas juz spie na materacu...ze 3,4 razy na siusiu no i koniecznie kolo mnie musi stac woda gazowana jak tylko sie brzebudze...nogi i rece od jakiegos czasu rowniez mi puchna a malo tego jeszcze stopy mnie pieka ..to tak mam jak za goraco
a bez koldry nie umiem spac...mam 5 poduszek na materacu..ktore podkladam pod glowe...a potem je wyjmuje bo za wysoko...potem spowrotem wkladam pod glowe bo za nisko.,...mysle..moze pomoze miedzy nogi...no nie za goraco..cos kluje itp...a to moj maluszek sie obudzi i rozpycha..a na dodatek mam problem bo ponoc chrapie jak zasne...i moj mi marudzi ze ma nadzieje ze po ciazy ta dolegliwosc ustanie
ma ktoras z was ten problem??Laseczki ratunku!
Już naprawdę nie wiem jak mam spać - wierce się jakbym miała owsiki tzn z prawego boku, na lewy, z lewego na prawy, dlaje na plecy i tak w kółko... Wcześniej pomagała poduszka pod nogą w pozycji bocznej, teraz nawet pod brzuch kolejną kładę i nic - dalej mi niewygodnie
Na dodatek naprawdę okropnie chce mi sie pic!!!!!! W ciągu dnia wypijam standardowo 1,5 do 2l płynów a w nocy kolejne 2-3l!!!!! W praktyce wygląda to tak:
budzę się z ogromnym pragnieniem, rzucam się na picie (cokolowiek: woda, soki, mleko, co tylko w domu), lecę do kibelka na siku, kładę się spać (o ile uda się zasnąć) a za godzinę, najdalej połtorej znowu to samo...
Czy to normalne?