reklama

Lutowe 2020

Ja mam praktycznie to samo, ale może rozmiar torby mniejszy😉U małego w małej walizeczce mam ciuszki po dwa komplety, czapeczki, skarpetki i jeden komplet na wyjście, rożek, kocyk i kombinezon na wyjście. Torba pełna dlatego u siebie mam jeszcze pieluchy tetrowe, pampersy i chusteczki nawilżane. Zastanawiam się jeszcze nad kubkiem i sztućcami🤷‍♀️
Kubek i sztućce też mam i chusteczki nawilzane. Na wszelki wypadek nawet papier toaletowy 😂
Kombinezon do wyjścia, ubranka i czapkę mąż doniesie jak będziemy wychodzić. Wiszą w szafie z karteczka na wyjście. Weźmie razem z fotelikiem.
 
reklama
@middayjoy nie ma co się stresować, ja też dopiero teraz szykuję się na bieżącą, dzisiaj spakowałem torbę dla małego. Jeszcze nie mam wszystkiego poprasowane😉 Nie mówiąc o tym, że nie mam jeszcze wózka i fotelika, pościeli, prześcieradełka, poduszki do karmienia i termometru. Poza tym chcemy jeszcze kupić szafę dla małego.
 
Ja w ogóle mam nadzieję, że uda nam się wynająć pokój w szpitalu dla mnie i tatusia, bo istnieję taka możliwość. We dwójkę będzie nam łatwiej zająć się małym, pierwsze dziecko to i strach większy🤣
 
O wow. Wynajmowany pokój, fajnie :) ja stawiam na 3 torby :) 1wsza tylko na szybko do porodu: koszulki 2szt, klapki, woda, przekąska, szlafrok, recznik pap. I chyba tyle. Po porodzie dojadą sztućce, kubek, koszulki na zmianę, więcej wody,ew laktator choć przy nawale lepiej było odciągać ręką. Ale po cc był kłopot. Ja to dużo wcześniej leżałam po 2tyg to nawet herbatka swoja i płyn z gąbka do naczyń: ):laugh2:
 
O wow. Wynajmowany pokój, fajnie :) ja stawiam na 3 torby :) 1wsza tylko na szybko do porodu: koszulki 2szt, klapki, woda, przekąska, szlafrok, recznik pap. I chyba tyle. Po porodzie dojadą sztućce, kubek, koszulki na zmianę, więcej wody,ew laktator choć przy nawale lepiej było odciągać ręką. Ale po cc był kłopot. Ja to dużo wcześniej leżałam po 2tyg to nawet herbatka swoja i płyn z gąbka do naczyń: ):laugh2:
No wlasnie z starsza corka mialam cc i rzeczywiscie byl klopot z karmieniem chociaz chyba glownie wynikal z tego ze nie chciala ssac 🙅. Generalnie z karmieniem mialam niezle przeprawy i teraz najbardziej tego sie obawiam.
A szczepicie od razu na zoltaczke i tezec? Zastanawiam sie czy trzeba szczepic od razu po urodzeniu czy mozna zaczekac dzien lub dwa...
 
No wlasnie z starsza corka mialam cc i rzeczywiscie byl klopot z karmieniem chociaz chyba glownie wynikal z tego ze nie chciala ssac 🙅. Generalnie z karmieniem mialam niezle przeprawy i teraz najbardziej tego sie obawiam.
A szczepicie od razu na zoltaczke i tezec? Zastanawiam sie czy trzeba szczepic od razu po urodzeniu czy mozna zaczekac dzien lub dwa...
Z tego co czytałam to w pierwszych 24 godzinach podaję się witaminę k oraz szczepi przeciwko wzb b oraz gruźlica, ale nie jestem pewna.
 
reklama
Z tego co czytałam to w pierwszych 24 godzinach podaję się witaminę k oraz szczepi przeciwko wzb b oraz gruźlica, ale nie jestem pewna.
Kojarzę Wit k którą chyba suplementuje się chwilę w domu jeśli dziecko na piersi + Wit D, jeśli mm to Wit K jest w mleku, Szczepienie gruźlica + wzb b. Tężec to później i na pewno dawka przypominająca w wieku 18 lat.

Dziewczyny swędzi was czasami skóra nóg czy brzuch? Zastanawiam się czy to nie przez hormony 🤷‍♀️
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry