• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Lutowe II kreski - walentykowe serduszka ❤

reklama
Od 4 lat mega regularne cykle co 28dni. Odkąd zaczęliśmy się starać coś się zaczęło chrzanić, miała tak któraś? 😏
Ja miałam podobnie, od początku starań rok temu. Jeden cykl 21 dni, kolejny 30, ale ostatecznie okazało się, że miałam polipa w trzonie macicy i po prostu zbiegło się to w czasie. Po usunięciu polipa w sierpniu, starania rozpoczęte w październiku i już takich problemów nie miałam, cykle uregulowały się do 24-26 dni.
 
Ja miałam podobnie, od początku starań rok temu. Jeden cykl 21 dni, kolejny 30, ale ostatecznie okazało się, że miałam polipa w trzonie macicy i po prostu zbiegło się to w czasie. Po usunięciu polipa w sierpniu, starania rozpoczęte w październiku i już takich problemów nie miałam, cykle uregulowały się do 24-26 dni.
Aaa i zapomniałam jeszcze dodać, że mój ginekolog też jest zdania, że jak się zaczyna starania to i cykl się zmienia jak na złość. Cierpliwości 🙂
 
Ja miałam podobnie, od początku starań rok temu. Jeden cykl 21 dni, kolejny 30, ale ostatecznie okazało się, że miałam polipa w trzonie macicy i po prostu zbiegło się to w czasie. Po usunięciu polipa w sierpniu, starania rozpoczęte w październiku i już takich problemów nie miałam, cykle uregulowały się do 24-26 dni.
A jeśli byłam na kontroli nie dalej niż 1,5 miesiąca temu bo pod koniec października miałam wymrażaną nadżerkę i pani doktor stwierdziła że już wszystko okej, ładnie się zagoiło to w tak krótkim czasie mogłoby się coś takiego zrodzić? 😔
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry