reklama

Lutowe mamusie 2018

reklama
Jeszcze żeby wysłać pozytywną energię dorzucam zdjęcie z usg tego dużego maluszka przybliżone bo niestety za duży rozmiar był :-) :)oby coraz
IMG_20170619_203212_431.JPG
więcej takich zdjęć tutaj było
 

Załączniki

  • IMG_20170619_203212_431.JPG
    IMG_20170619_203212_431.JPG
    380,1 KB · Wyświetleń: 526
Jeszcze żeby wysłać pozytywną energię dorzucam zdjęcie z usg tego dużego maluszka przybliżone bo niestety za duży rozmiar był :-) :)oby corazZobacz załącznik 811451 więcej takich zdjęć tutaj było
Jakie piękne zdjęcie:)

Mysiaka mam nadzieję ze po wizycie beda same dobre wiadomosci...trzymam kciuki za Ciebie, za siebie i za wszystkie nasze maluszki!!!!!

Napisane na HUAWEI VNS-L21 w aplikacji Forum BabyBoom
 
Również jestem po wizycie... jest serduszko :-))), dzidzia ma 4,1 mm ... niestety mam również torbiel w jajniku ok 8 cm... ginka powiedziała ze może się wchłonie - trzeba czekać... bardzo się martwię


Wysłane z iPhone za pomocą Forum BabyBoom
U mnie równie torbiel na jajniku, na tą chwilę 6cm. Lekarz mnie uspokaja ale zmartwienie i tak jest. W środę mam kolejną wizytę by sprawdzić czy dalej rośnie. Na tą chwilę żadnych leków mi gin nie przepisał.
 
U mnie będzie podobnie. Nie wiem, dlaczego liczy się od pierwszego dnia miesiączki, jak w ciążę zaszłam minimum 3 tygodnie później...
Tak się liczy, bo większość kobiet nie wie kiedy zaszło w ciążę :) nawet jeśli myślimy, że wiemy kiedy mamy owulację to nieraz się możemy bardzo pomylić. Ja zawsze bardzo dobrze znałam swój organizm, ale coś mi się rozregulowało i najprawdopodobniej nie miałam owulacji kilka miesięcy. W maju chodziłam na monitoring wtedy kiedy powinnam mieć owulację a tu nic i nic. W końcu w 24 dniu cyklu czyli ponad 3 tygodnie po miesiączce urósł piękny pęcherzyk :) dlatego u mnie będzie bardzo dużą rozbieżność między data z om a owulacji. U ciebie, jeśli rzeczywiście tak późno miałaś owulację, również będzie rozbieżność.

@gosiunia:) nie powtarzalam. Co ma byc to bedzie :( nie zmienie swojego losu.. :(
Jasne, i ja tak myślę. Teraz na nic nie mamy wpływu. Jeśli zarodek jest zdrowy to się rozwija, a my zakładamy że jest zdrowy :) ja czuję, że będzie ok. Rozumiem, że u Ciebie jest ryzyko pustego jaja? Bo beta rzeczywiście jest ok więc na obecną chwilę można być dobrej myśli.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry