reklama

Lutowe mamusie 2018

reklama
Widzę że się dzieje :) coraz więcej radosnych nowin. Cieszę się razem z wami. :D ja wróciłam z urlopu, trochę za bardzo sobie pozwoliłam z aktywnością fizyczną i skończyło się silnym bólem brzucha i strachem więc nie bierzcie że mnie przykładu - rzeczywiście nie należy się przemęczać ;) Ale już wszystko jest ok. Niestety zaczęły się mdłości i to nie poranne ale całodobowe :D lecz miałam kiedyś zapalenie żołądka więc do mdłości jestem przyzwyczajona jak mało kto. Ściskam i trzymam kciuki za wizyty w tym tygodniu. Ja pójdę pewnie na początku lipca. Ale już jakaś spokojna jestem...
 
Minia super wieści :-) :)
Słoneczko dziś kończymy 6tc
Farishta gratulacje!

Dziś w pracy brzuch mnie strasznie bolał wiec juz się mega zestresowalam, milion razy byłam w toalecie a każda wizyta z duszą na ramieniu:-S
Mogłabym na wizyty co drugi dzień chodzić, może wtedy byłabym spokojna:sorry:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry