Dotkass
Mama Ami i Kwietniówka'13 Moderatorka
Gosiunia normalnie kocham Cię za Twój post. Jest tak prawdziwy...u nas jest tak samo- nie jesteśmy idealni, ale najbardziej cudowni dla siebie nawzajem. Mimo kłótni, nieporozumień to życie codzienne było by niczym bez Nich.
Pyzunia trzymajcie się dzielnie. Dobrze, ze zostawili na "przegląd". Fajnie, ze z Dzieciaczkami Ok [emoji16]
Wróciłam już do domu po wieczorze panieńskim. Dziewczyny poszły dalej w miasto, a ja grzecznie do łóżka spać [emoji12]
Życzę Wam zatem, (choć nie wiem czy któraś jeszcze jest) cudownej nocki [emoji182]
Napisane na iPhone w aplikacji Forum BabyBoom
Pyzunia trzymajcie się dzielnie. Dobrze, ze zostawili na "przegląd". Fajnie, ze z Dzieciaczkami Ok [emoji16]
Wróciłam już do domu po wieczorze panieńskim. Dziewczyny poszły dalej w miasto, a ja grzecznie do łóżka spać [emoji12]
Życzę Wam zatem, (choć nie wiem czy któraś jeszcze jest) cudownej nocki [emoji182]
Napisane na iPhone w aplikacji Forum BabyBoom
). Wie wyszlo tak ze my tu wynajmowalismy mieszkanie a tam wynajmowalismy swoje. Az pewbego dnia tak z niczego maz mowi ze chyba nadszedl czas na calkowita zmiane zycia i tak zostalo. Ostatni rok mielosmy tu zostac wyszalec sie, wybawic i wrocic w rodzienne strony gdzie tak naprawde znamy juz tylko rodzicow i rodzine. Decyzje podjelismy w ostatnia niedziele maja, a dokladnie tydzien pozniej dowiedzielismy sie ze jestem w ciazy. I siat przewrocil sie do gory nogami tak bardzo tego chcielismy tak o tym marzylismy tyle razy robiliamy testy ze to juz, a teraz kiedy mielismy tabczyc ja dwa tygodbia z lozka wstawac nie moglam. Na domiar tego wszystkiego jestem w trakcie otwierania firmy na szczescie i na to znajde jakis sposob zapewne
. No to mam nadzieje ze nie kazda z Was zanudzilam ale jak tak aie zwierzacie z instynktu to postanowilam opowiedziec troche o sobie. Do nas dziecie przyszlo w najmniej oczekiwanym momencie a juz stalo sie dla nas najwiekszym szczwsciem