reklama

Lutowe mamusie 2018

reklama
Zawsze na balkonie czy przy otwartym oknie możesz zacząć hartować...później na kilkunastominutowy spacerek- mądry spacer w zimie może dać więcej pożytku niż szkody [emoji6]


16ud3e3kpztre1wh.png
Tak wlasnie mialam zaczac, po troszku :-) bo dziecko trzeba pomalu hartowac :-) ps. Jal ustawilas ten suwaczek z tyg ciazy?
 
ja też wychodziłam codziennie niezależnie od pogody, w deszczu też spacerowałam... pamiętam jak był spory mróz, ja w podwójnych rękawiczkach, czapie i kapturze, a młoda spała sobie smacznie w najlepsze. No tylko miała już kilka msc, wiadomo, że na pierwsze spacery po urodzeniu w bardzo duży mróz bym się nie pchała na długi spacer. I do tej pory ani razu nie miała antybiotyku, a 6 lat skończone :)
 
My w piątej dobie poszliśmy na spacer, tylko to był wrzesień. Ale i tak dostałam opieprz od sąsiadki, że za lekko ubrałam, a poza tym, że z dzieckiem się dopiero po chrzcinach wychodzi :D

Buahahaha niezła sąsiadka

ja też wychodziłam codziennie niezależnie od pogody, w deszczu też spacerowałam... pamiętam jak był spory mróz, ja w podwójnych rękawiczkach, czapie i kapturze, a młoda spała sobie smacznie w najlepsze. No tylko miała już kilka msc, wiadomo, że na pierwsze spacery po urodzeniu w bardzo duży mróz bym się nie pchała na długi spacer. I do tej pory ani razu nie miała antybiotyku, a 6 lat skończone :)
Robiłam identycznie, deszcz, śnieg...z Amelka wyszłam w 3 dobie w 2 stała na balkonie (maj) z Emma wcześniak marzec- zimno śnieg, po tyg na 15 min przed dom...obie odpukać bez antybiotyku




16ud3e3kpztre1wh.png
 
Ja też mam jutro wizytę o 9:15 i być może poznam płeć bo zapytam lekarza po której stronie znajduje się kosmówka,czytałam że sprawdza się to na 97%, po lewej dziewczynka po prawej chłopiec.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry