reklama

Lutowe mamusie 2018

Było wesoło jak jeszcze kilka lat temu mieszkałam z rodzicami, teraz większość już jest dorosła, ma swoje zainteresowania, życie i problemy, właśnie za 3 tygodnie jadę na 18nastke siostry :) więc została już tylko mamie, bo nie tylko mamie, nam też :D mała Zuzia do rozpieszczania i bawienia :)
Pięknie! I mieć taka tycia Siostrę :)

Co do ząbków @Lali mi w pierwszym zrobiła kontrolę. I umówiła mnie na drugi. Bezpieczniej. Chyba, że coś się "pali" to szybciej. Kolejna wizytę mam też w drugim. Ew kontynuacja bo mam lek w zabku. Jest szansa uniknąć kanalowki.
 
reklama
Dotkass oprócz tarasu to jeszcze strychu Ci zazdroszczę :-D
Mnie też czeka przejrzenie komody bo co rusz coś za małe wyciągam ale jakoś zmobilizować się nie mogę :unsure: i nie bardzo mam gdzie to wszystko trzymać, a syn mi teraz zapowiedział żebym nie dawała nikomu ani nie sprzedawała tych za małych na niego ciuchów bo on zostawia dla brata lub siostry :-D:rofl:

Dobranoc :)
Hej
U mnie to samo mój synuś ostatnio założył za małą piżame i mowi ale nie wyrzucaj mamusiu będzie dla bobasa
 
Pięknie! I mieć taka tycia Siostrę :)

Co do ząbków @Lali mi w pierwszym zrobiła kontrolę. I umówiła mnie na drugi. Bezpieczniej. Chyba, że coś się "pali" to szybciej. Kolejna wizytę mam też w drugim. Ew kontynuacja bo mam lek w zabku. Jest szansa uniknąć kanalowki.
Ja miałam robione w pierwszym trymestrze cały czas tą 4. Ale bez znieczulenia :/ dziura zrobiła się między dwoma zębami, trzeba było wiercić i wyczyścić.. grrrrr
 
Dotkass, mi odpowiada taki układ,ja się zajmuje się domem i dziećmi, nie chcę iść do pracy bo wtedy musiałabym pracować i w domu i w pracy bo mąż ma dwie lewe ręce jeśli chodzi o kuchnię. Mąż coś przebąkiwał o mojej pracy,ja powiedziałam że OK ale wtedy zatrudniamy panią do sprzątania i do gotowania.
 
Dziewczyny to jestescie dzielne. A w pierwszym trymestrze robią zeby? Jak to jest? Myślałam, ze dopiero w drugim. Jak będę miec ósemkę do wyrwania to chyba sie zalamie.
Cześć
Jesli chodzi o wyrwanie ósemki to zalecaja 2 trymestr ja mam wlasnie taka.sytuację choć powiem szczerze że wole poczekac do porodu ale czy mi się uda to nie wiem w razie bólu ratuje się gozdzikiem
 
Dotkass, mi odpowiada taki układ,ja się zajmuje się domem i dziećmi, nie chcę iść do pracy bo wtedy musiałabym pracować i w domu i w pracy bo mąż ma dwie lewe ręce jeśli chodzi o kuchnię. Mąż coś przebąkiwał o mojej pracy,ja powiedziałam że OK ale wtedy zatrudniamy panią do sprzątania i do gotowania.

Mam nadzieję, że oboje jesteście w takim układzie szczęśliwi i spełnieni. I nic tego wam nie zburzy. Nawet jak dzieci dorosną i z domu wyjdą. Czego Ci życzę.

Ugryze się już teraz w język/palec bo jednak wspomniane było wypalenie :(
 
Dotkass, mi odpowiada taki układ,ja się zajmuje się domem i dziećmi, nie chcę iść do pracy bo wtedy musiałabym pracować i w domu i w pracy bo mąż ma dwie lewe ręce jeśli chodzi o kuchnię. Mąż coś przebąkiwał o mojej pracy,ja powiedziałam że OK ale wtedy zatrudniamy panią do sprzątania i do gotowania.
Wiesz, może jestem jeszcze młoda i mam swoje w głowie, ale myślę, że to kwestia organizacji.. moja mama, należy jeszcze do młodego w miarę pokolenia, ma 43 lata, 4 dzieci i swoją firmę 100km od domu od 12 lat.. wielki dom do ogarnięcia, podwórko i sad.. a męża numer 2 ma od lat 4.. i powiem ci że jakoś żyją! Wszystko jest zrobione, dzieci nie chodza obdarte, obiad codziennie jest.. Albo moja matka to superwoman...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry