reklama

Lutowe mamusie 2022

ile bym dała za primark jak pracowałam w UK to była dla mnie nagroda za ciężka pracę. Jeździłam do Leeds i byłam w Manchesterze a rzeczy mam do teraz a już mija prawie z 6 lat 😳 i jeszcze się trzymają :) niby jest w Polsce w Warszawie i bliżej to Poznań ale też trzeba dojechać 😁 powiem ci ze mi tak się zmieniają objawy jak nie wymioty to później spokój teraz sikanie i zgaga ojej mam dość najgorzej na wieczór tragedia jak tu isc spać a w miedzy czasie dostanę kopa w pęcherz 🤣🤣
I po chodzeniu też mnie boli ale ja juz przed ciążą miałam problem z.kręgosłupem to teraz jak źle usiądę czy mam się przekręcić z boku na bok to trzeba siły ale staram być sila ❤❤
Musimy byc Silne. Jeszcze troszkę i wszystko pójdzie w zapomnienie 💓

Ten kop w pęcherz to straszne uczucie 🤣
 
reklama
Ja na glukozie dziewczyny siedze I szydelkuje choinki😆 zaraz znow pobiorą mi krew i jeszcze 1h siedzenia tu gdzie zas krew do pobrania a jak u was samopoczucie?

#JustynaM69
Ja wczoraj mialam spotkanie z lekarzem i usg. Sprawdzal tez szyjkę i ze niby ok. Za 2 tyg kolejne spotkanie.
Na te ciagniecia, pelvic pressure, bol w dole ( w sumie od kiedy duzo Odpoczywam jest lepiej) itd dostałam cyclogest. Globulki
 
Drogie mamy, tak jak Wy w lutym spodziewam się dziecka. Chciałam zadać pytanie, mam nadzieję, że nie wywoła ono niepotrzebnej burzy, czy szczepiłyście się w czasie ciąży przeciw Covid i co doradzali Wam, Wasi lekarze?
 
Ja się akurat zaszczepiłam nie wiedząc, że jestem już w ciąży, ale za jakiś miesiąc planuję przyjąć 3 dawkę przypominającą. Patrząc na ostatnie doniesienia o chorym 5tyg maluchu, myślę, że warto przemyśleć czy przekazać dziecku przeciwciała czy narazić siebie i dziecko na ciężki przebieg Covid.
 
Niedługo mam wizytę zapytam swojego lekarza co na ten temat sadzi. Same znajome teraz rodziły żadna się nie szczepiła i dzieci zdrowe. Także każdy decyduje sam za siebie.
Pamiętaj tylko, że będziemy rodzić po okresie BN, gdzie zakażeń będzie napewno więcej. Ja się nie boję o siebie, bo na covid już chorowałam, ale boje się o synka, którego noszę pod sercem. Nie wyobrażam sobie tego, by taka malizna się zaraziła tym cholerstwem. Też byłam baaaardzo przeciwna szczepieniom. Ale moja ginekolog zaleca szczepienie, a że jest ordynatorem oddziału ginekologicznego i prowadziła oddział covidowy dla kobiet w ciąży w szpitalu uniwersyteckim to jej zaufałam. Skonsultowałam to też z innymi lekarzami, każdy mówił to samo. I mam nadzieje, że wybieram mniejsze zło.
 
reklama
Drogie mamy, tak jak Wy w lutym spodziewam się dziecka. Chciałam zadać pytanie, mam nadzieję, że nie wywoła ono niepotrzebnej burzy, czy szczepiłyście się w czasie ciąży przeciw Covid i co doradzali Wam, Wasi lekarze?
Ja już zaszczepiona, ale lekarz prowadzący sugeruje trzecią dawkę jak będę już mogła ją przyjąć (na początku stycznia). Tam gdzie on pracuje ostatnio mu dwie pacjentki zmarły - najpierw cesarka potem zaintubowane bo saturacja spadała. Twierdzi ze trzeci trymestr jest dla kobiety bardzo ciężki odpornościowo… Zanim jednak go posłucham chyba sprawdzę sobie przeciwciała i zobaczę jak to wygląda.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry