Po dzisiejszych wiadomościach zaczęłam się stresować. Jakoś tak... sama nie wiem. Ja nadal jestem przed pierwszą wizytą, nadal nic nie wiem.
Co do badań prenatalnych to sama jestem ciekawa, bo ja chodzę do lekarza prywatnie do prywatnej przychodni, ale ostatnio na profilu tej przychodni widziałam, że wykonują badania w ramach NFZ, więc w piątek powinnam wiedzieć więcej. Dwie poprzednie ciąże chodziłam prywatnie do jednego lekarza na prenatalne, któremu ufam i jest dobry w tym, co robi.
Spontanicznie postanowiliśmy z mężem wyjechać na dwa dni nad polskie morze z dzieciakami. My jesteśmy mocno zapobiegawczy i teraz analizujemy nasz sierpniowy i październikowy urlop. Sama już nie wiem, co robić.