reklama

Lutowe mamusie 2026

reklama
Ja mam 35 lat, pierwsza ciąża i trochę się zaczynam martwić bo mam wrażenie, że objawy się mocno zmniejszyły. Senność wciąż jest ale mdłości już nie miałam wcale od kilku dni, dzisiaj mnie coś trochę wzięło dopiero, podbrzusze mnie pobolewało a od paru dni nic, tkliwość piersi też odczuwam dopiero pod wieczór. Staram się myśleć pozytywnie bo oprócz senności jakoś bardzo mnie nie męczyło, żadnego plamienia czy krwawienia nie mam, ale trochę strachu jest. Jeszcze w sumie zgaga wieczorami. W czwartek wizyta, oby serduszko wciąż biło...
Badz dobrej mysli 😊
 
Jest tu przyszła mamusia bliższa 40 ? 🙂 W których tygodniach jesteście? Jak samopoczucia ? Macie bóle ciągle w podbrzuszu ? Ja jakoś mam mały apetyt. Zapachy np kiełasy odrzucają... I te bóle piersi i wieczna senność ....
Ja mam 38 lat, zaczęłam 10 tydzień ciąży. Bóle w podbrzuszu się u mnie skończyły, ale dokuczają mi mdłości i ogromna senność
 
To trochę tak jakby moja teściowa była teraz w ciąży. 🤣 Też pięćdziesiąt parę ma. Często z tego żartuję do niej, no ale nie wyobrażam sobie tak komicznego scenariusza... 🤣
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry