reklama

Lutowe mamusie 2026

Mój miał teraz taką nie do zbicia do 40 stopni i okazało się, że ma bostonkę czyli to czego mega się bałam. Gorączka minęła na drugi dzień wieczorem teraz go wysypuje…
Moja mala miala w marcu bostonke, jeszcze nigdy taka slaba nie byla, wysoka goraczka i jak zaczelo wysypywać szczegolnie stopy i dlonie,to jedna wielka kropka byla
 
reklama
Moja mala miala w marcu bostonke, jeszcze nigdy taka slaba nie byla, wysoka goraczka i jak zaczelo wysypywać szczegolnie stopy i dlonie,to jedna wielka kropka byla
Mój ma na jednym pośladku sporo, dwie krosty na ustach, i jedna na stopie, a ja w stresie czy tego od niego nie złapie szczególnie teraz… jak długo to u Twojej trwało?
 
Byliśmy w nocy na Sor bo termometr pokazał 40,5. Stwierdzili że możliwe że 3 dniówka, pobrali jej krew i lekarz stwierdził że wskazują na wirusa, ale jakiego to trzeba poczekać i zobaczyć. W poniedziałek mam wizytę w medicover i mam tam też skierowanie na badanie moczu to sprawdzimy, bo na teleporadzie też mówili mi że może być zum. O 4 wyszliśmy ze szpitala, to znowu miała 40 stopni ale jej spadła po lekach, no obudziłyśmy się przed chwilą i już 38,9 więc czopek wleciał i mam nadzieję że też spadnie i trochę jej odpuści. Jedyny objaw jaki ma to katar się pojawił. Ma też kaszel ale miała krztuśca w kwietniu i ona ciągle jeszcze kaszle po tym więc ciężko stwierdzić czy od tej choroby też on jest czy to dalej ta pozostałość
U nas taka była wlasnie 3dniowka.. jedynie kidofen pomagał na gorączkę.
 
U nas taka była wlasnie 3dniowka.. jedynie kidofen pomagał na gorączkę.
no właśnie słyszałam o tym kidofenie. A masz ten na receptę czy nie? Bo slyszlalam o tym na receptę ale nie wiem jaka jest różnica do tego ogólnodostępnego.

U nas zapalenie krtani 😔 po drzemce obudziła się i dosłownie szczekała jak pies… szybko znowu do lekarza pojechaliśmy i dostaliśmy leki do inhalacji, antybiotyk i mam nadzieję że będzie w miarę 🥲
 
U nas miły weekend się skończył.. córka cały dzień gorączka, do 15 ładnie spadła a potem jak wzrosła to mamy już 40 stopni… byliśmy tu na nocnej opiece we wsi obok działki to pani powiedziała że rumień zakaźny.. ale wróciliśmy i okazało się że z 38,5 zrobiło się 40 wiec szybko się spakowaliśmy i wracamy do Łodzi 😔 bardzo się martwię bo tak wysokiej gorączki jeszcze nie mieliśmy 😭😭
ja przy szkarlatynie lub bostonkopodobnek chorobie jak nie mogłam zbić to co dwie godziny na przemiennie paracetamol z ibuprofenem plus okłady….
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry