reklama

Lutowe mamy 2016

Melduje sie wczornie :)

Magda ja tez dzis jakies dziwne bole odczuwalam. Znow mialam bolesny skurcz przy kaslaniu a wczesniej jakos tak mnie bolal brzuch u gory. Teraz jest juz ok.

Czyzbyscie wszystkie juz spaly?
 
reklama
Witam sie niedzielnie :)
U nas nadal w miare cieplo ale pada i pada. Ja mam coraz wiekszy kaszel ale moze zacznie w koncu schodzic.. w sumie moje przeziebienie juz ciagnie sie od poprzedniego piatku wiec mogloby sie juz zakonczyc :)

A jak tam u Was niedziela? Zyjecie? :)
 
Witam się I ja ;-) wczoraj był chyba jakiś dzień bolacych brzuszków ;-) mnie też pobolewal i przez dłuższą chwilę zrobił się mega twardy mąż dotknął brzuch i pyta czemu taki a ja do niego ze no co skurcze hahah jego mina była bezcenna z przerażeniem ale to już Jezus juz masz skurcze hihihihi ;-) nie chce wiedzieć jak zareaguje jak trzeba będzie na porodowke jechać ;-)
Dopoilam się wczoraj na maxa i ból głowy jako tako przeszedł :-) kurde skończyły mi się leki a dzisiaj apteka jest zamknięta w tej której brałam odpis recepty i dzisiaj nie zszyje leków :-( nie popatrzyłam wczoraj no nic dobrze ze to tylko tradyferon a nie np luteina ......
 
Hej dzień :-)

Ja jeszcze sobie w łóżku leżę. Po wczorajszym dniu niemocy nie chce mi się wstać :-p

Kolejny ciężki tydzień od jutra. W środę wizyta, a potem ferie tygodniowe u dzieci w szkole,więc wreszcie porobie porządki w szafach ;-)


Zaczynam się martwić,bo nadal kurtki nie mam. Byłam w H&M. Mierzyłam dwie. Jedna mimo że M to jak namiot,a druga za krótki rękaw. Tym oto sposobem na dworze coraz zimniej,a ja mam same bluzy. Najlepszy był mój mąż w pewnym momencie. Mówi mi,że przecież w zeszłym roku sobie fajna kurtkę kupiłam. Tak...ale taką krótką i dopasowana :eek: Hmmm....na prawdę aż tak po mnie ciąży nie widać :confused:


Miłego dnia :-)
 
Madzia jak bym swojego slyszala :) zanim kupilam sobie kurtke to az mnie prosil zebym przymierzyla ta co kupilam w zeszlym roku bo na pewno bedzie dobra ;) a to dopasowana parka moja ukochana :) ale bylo zdziwienie jak hmm nie moglam sie dopiac ;)
 
Magda ja bym to potraktowala w ten sposob ze my tak dobrze wygladamy ze oni nie moga ogarnac ze jestesmy w ciazy ;)
Glowa do gory :)

Moja babcia np wczoraj stwierdzila ze "urosl Ci juz brzuch"... Hmm.. trudno zeby nie urosl jak jestem w ciąży hehe ;)
 
Choco już Ci urósł? Hahaha.....no patrz! Ja bym rzekła dopiero :-p Mój mąż wczoraj dał info na fb o ciąży i ludzie są w szoku. Zastanawiam się czy dlatego ze to 5, czy ze tak szybko po stracie. Na prawdę reakcje są dziwne :eek:
 
reklama
Hej dziewczyny, no to widze, ze humorki dzis troche lepsze :-) ja tez sie wczoraj nie za bardzo czułam-brzuch mnie pobolewał i jakaś taka pełna bylam, a zjadłam mało. Ale dzis jest nowy dzien, sloneczko swieci i moja szarlotka juz prawie upieczona, hmmm, w calym mieszkaniu pachnie jabłkami i cynamonem. Mniam!
A wieczorkiem szykuje sie nam koncert. W miedzyczasie jeszcze jakis spacerek, bo trzeba skorzystac z pieknej pogody. Ach jak ja lubie takie dni! :-)))
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry