reklama

Lutowe mamy 2016

Oh ja tez mam jeszcze do zrobiebia krzywa.. a jz myślałam że uda mi się tego uniknąć w drugiej ciazy gin nie kazał mi robić, w puwrwszej miałam 50 g i tylko 2 uklucia A teraz mam 75 g i te 3 pobrania :( zaraz jak wstaje musze coś zjeść bo inaczej wymiotuje.. eehh
 
reklama
Lilith witaj:)
Choco nie badz yaka pochwal się :)
Jadzia ja w płynie lovela mam zamiar ale wiem ze wiele dzieci faktycznie nie ma alergii na zwykły
Madzia ty znów nas tu kusisz słodyczami mniam:)
Zuzanka miałam ostatnio to samo za nic się nie mogłam dodzwonić one chyba wyłączają żebyiec spokój , na glukozę na szczęście się nie musiałam umawiać :)
Wszystkim chorujących współczuję. Sama też ledwo zipie :(
Trochę już lepiej z głową i gardłem katar tylko nie ustępuje i boję się o uszy.

Uprzedzam ze będę miała teraz mega pilna sprawę do załatwienia wiec żeby się nie odrywac to moge zniknąć na 2 tygodnie. Pewnie będę podczytyqac ale z udzielaniem się może być slabiej:) Miłego dnia kochane:)
 
Ja dopiero wróciłam od tego lekarza. Tak strasznie mi się spać chce, a tu dzieci w domku, więc trzeba jakoś trwać do wieczora.


Kochane, odpisała mi nasza Adminka. Jest szansa, że uda się znowu edytować nasze listy. Zaraz będę do niej pisać.
Pozostaje kwestia moderacji. Wiem,że pisałyście o mnie na moderatora, ale Adminka prosi o dwie osoby. Także dziewczyny, która jeszcze chętna?
Piszcie śmiało. Ja jakoś pomyślałam o Choco, albo Bozience w pierwszej chwili. A może któraś bardzo mocno chce? Carolajna, Kropeczka? Nie wiem. Musimy zdecydować :-) Także piszcie, bo dzięki temu będzie nam łatwiej utrzymać wszystkie ważne sprawy w porządku :happy:


Madisoni współczuję Ci perypetii z mężem. Jestem jednak podobnego zdania co Ty. Niech się wykaże. Ty i dzieciaczki zasługujecie na to. Ja rozumiem,że ma jakies problemy, ale skoro sam nie chce ich naprawić, to Ty mu więcej nie pomożesz. Trzymaj się kochana! :tak:


Carolajna
robiłaś dziś tą hemoglobinę glikowaną? Jestem bardzo ciekawa wyniku. To badanie da obraz całkowity ewentualnej cukrzycy. Trzymam kciuki, aby wyszło dobrze :-) Sama wiesz jak to jest z tym spaniem ;-) Ile mogę, to śpię, ale czasem czasu mało. Staram się jednak uważać i takie atrakcje zdarzają się bardzo rzadko :huh: Zdrówka dla męża!!!


Lilith
jasne,że można dołączyć. Pisz z nami jak najwięcej :-)


Jadziu
ja tylko przy Nelly świrowałam z praniem w specjalnych proszkach :-p Teraz zawsze używam proszku Ariel i płynu Comfort, albo kapsułek żelowych Fairy dla nas wszystkich i jest ok :-) Pazurki dzieciom obcinam tylko obcinaczkami. Nie wygodnie mi nożyczkami.


Ati
ja właśnie dlatego unikam tabletek żelaza jak ognia. Dietą na prawdę da się wyjść z większości anemii. Co tam lekarz powiedział z tą nogą? :huh:


Bozienko
wizytujemy razem we środę. Ja co prawda nie mam usg, ale muszę iść ich tam deczko opieprzyć, bo leci 25 tc, a oni wciąż nie widzą potrzeby obserwacji łożyska, gdzie w Cardiff mam to zlecone :baffled:


Kati o kurcze....kuruj się i nie daj się choróbsku! Paskudna pora teraz. U nas ciągle któreś smarka, ale dopóki nie mamy gorączki itp, to udaję,że nie widzę. Inhalujemy się i jakoś to idzie do przodu :sorry:


Choco
no wreszcie jesteś! Już miałam pisać gdzieś Ty :-) Z tym imieniem, to faktycznie macie przeboje, więc kciuki zaciskam,żeby Wam wpadło jakieś tak bardzo jak nam Theo. :-)


Zuzanko mnie też wkurza, jak nie mogę się gdzieś dodzwonić. Próbuj może po południu? U mnie dzień mija jako tako. Trochę wolno, ale dlatego,że śpiąca jestem. :sorry:


Betula kciuki za dobre wyniki z glukozy! Powiem Ci, że czasem mam dość tych tortów, ale jednak jest to jakaś pasja moja i chyba to po prostu lubię :-)


Kropeczko
zdrówka w dalszym ciągu dla Ciebie i powodzenia w załatwianiu sprawy. Nie znikaj na zbyt długo ;-)
 
Magda dzięki ale jak chyba zbyt mało obiektywna jestem.

Tak robiłam, zaraz jadę po wynik.

Poza tym mam załamkę. .. nie dość, że mąż chory i robię za niego dzisiaj, czasu brak, pani z leasingu mnie wkurzyła to jeszcze poszłam do Smyka po prezent na urodziny i patrzę a w pracy kobietka, która leżała na podtrzymaniu ze mną. Ona 24 tc, bliźnięta, skurcze i czekała na szew, ja chyba 10 czy 12 tc wtedy. Wyszła ze mną i okazuje się, że w sierpniu urodziła martwe dzieci.
Ryczałam tam jak bóbr :( ; (
Strasznie mi źle z takimi informacjami.
 
Magda heh a opierdziel ich pożądanie ;-)
Dzięki Madzia ale ja się do tego nie nadaje jestem osobą wybuchowa i zawsze coś powiem a potem pomyślę :-) ja stawiam na Ciebie i choco i kropke :-) myślę że wy dacie rade ogarnąć to :-)
 
Carolajna ja też mam doła po takich informacjach. Mam teraz znajomą, co w 20tc dowiedziała się o przepuklinie przeponowej u dziecka. Masakra....tak mi przykro,że takie rzeczy się dzieją :-(


Choco, Kropeczko, to która z Was na moderatora? A może inne typy ktoś ma? Piszcie :-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry