reklama

Lutowe mamy 2016

reklama
Tak więc witaj cholestazo!

ALT powyżej normy. Inne wyniki z wczoraj na szczęście jeszcze ok. Zrobili scan,aby sprawdzić przepływy i jak synuś rośnie. Teraz będą robić to często,bowiem cała ta cholestaza jest cholernie groźna dla dziecka :( Theo póki co ma się ok. 827g szczęścia. Wody i przepływy ok. Dostałam leki i kremy na skórę. No i znowu wyższa szkoła jazdy,bo musze pogodzić dietę cukrzycowa z watrobowa. :-(

Wizyta przełożona juz na tę środę (4.11). Mam odebrać najpierw wyniki z dziś,a potem konsultacja. No i wiadomo....od teraz będą nas monitorować jeszcze częściej. Wszyscy uspokajają,ale ja póki co zdolowana :-( Wracam do domku.

Dziękuję Wam za kciuki i wsparcie :***
 
reklama
Demollka tak odrazu mialam rozmowe z diabetologiem i dietetyczka...nie podawal mi wartosci ale powiedzial ze niestety nie da sie zaprzeczyc ze cukrzyca jest i musi postawic taka wlasnir diagnoze.Dostalam ksiazke z tym co moge a czego nie,glukometr i mam 6 razy dziennie robic pomiary i po tygodniu kontrola zeby zobaczyc czy wystarczy dieta czy jest potrzebna insulina (mam nadzieje ze chociaz to nie bedzie potrzebne) no i mowil ze teraz on mnie bedzie pilnowal i czesciej wizyty u ginekologa

Jeszcze w aptece mi cisnienie podniosla bo mowi ze igly do glukometru moze mi przywiezc na poniedzialek....a we wtorek wizyta.Wiec jutro musze wybyc na polowanie gdzies indziej.W przyszlym tygodniu dowiem sie te wartosci jakie byly bo musi mi wpisac na naklejke do ksiazeczki ciazy
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry