reklama

Lutowe mamy 2016

reklama
Mniam. Ale mi pyszne pancakes wyszły!
 

Załączniki

  • 1446150958516.jpg
    1446150958516.jpg
    24,4 KB · Wyświetleń: 57
Ja już troszkę ochłonęłam.
Popłakałam mężowi w rękaw, wyrzuciłam z siebie wszystko i byle do przodu. Najbardziej wystraszyły się dziewczynki, bo oczywiście pierwsze pytanie było, czy Theo jest chory
icon_cry.gif
Teraz muszę opracować sobie dietę i troszkę przeorganizować wszystko,żeby jednak mieć czas na odpoczynek. Babeczki dziś mnie uspakajały jak mogły, że będziemy kontrolować i w porę reagować. Ja wciąż nie ogarniam, jak to możliwe,że 3 ciąże nie miałam tego, bo zazwyczaj ma się od pierwszej ciąży. Boję się,że będą tak złe wyniki,że będą musieli robić dużo wcześniej cc :-(


Bardzo Wam dziękuję za wsparcie i dobre słowa. Na prawdę dużo to dla mnie znaczy, kiedy nie muszę ze wszystkim być sama.
s035.gif



Bozienko ja już pisałam,że to co w Pl wyprawia ZUS jes karygodne. Ja wiem,że Ty jedna nic nie zrobisz, ale to jest wina państwa. Prawo jest ułomne skoro takie rzeczy mają miejsce. Przykro mi,że takie coś Cię spotyka. :sorry:

Carolajna zazdroszczę płaszcza! Ja wciąż bez kurtki. No i nie daj się choróbsku :tak: Widziałam bluzkę na FB. Jest genialna :-)

Ati cytryna u nas jest niedozwolona. Tak samo picie wody w trakcie czekania na pobranie. Wiem jednak,że praktyki są różne. Dasz radę bez cytryny. Trzymam kciuki! ;-)

Choco tak. Tzn, gdyby nie doświadczenia z poprzedniej ciąży, to bym nie przypuszczała nawet. Na to nie ma rutynowych badań. Trzeba robić specjalnie funkcje wątroby. Ja czułam,że to nadchodzi. Miewam już takie irytujące swędzenia ciała, zwłaszcza w nocy. Tego nie da się opisać. Niby swedzenie, ale to są bardziej miliony szpileczek wbijane w ciało. W poprzedniej ciąży jak się zgłosiłam do nich, to normę miałam już przekroczoną 15 razy, a po 3 dniach 40 razy!!!!! Ale wtedy nie sądziłam,że to cholestaza, kiedy przyszły te pierwsze objawy. Teraz myślę,że wyczułam dziadostwo szybko. Może uda się nad tym zapanować :baffled:

Aschlee
ponieważ miałam to poprzednio, to oni mi od początku ciąży mówili,że teraz będziemy musieli mieć pełną kontrolę po 25tc. No i stało się. Od ok 2 tyg miałam to dziwne swędzenie, ale póki co delikatnie. I w sumie wczoraj sądziłam,że wyniki będą ok. Chciałam tylko się upewnić :-( Ty kochana nie bój się tej cukrzycy. Dasz sobie radę. Jak coś, to pisz. Pomożemy. Gdyby była tragedia, dali by już insulinę. Zobaczysz,że dieta pomoże :-)


Demolko
tak jak pisałam dziewczynom. Czułam,że nadchodzi. To jest tak specyficzne swędzenie, że cieżko uznać za coś innego :sorry: Mam nadzieję,że ból głowy się nie rozwinął i jutro go nie będzie :*

Novaspace
z tym nastawieniem, to wiadomo.....wierzę mocno,że będzie ok, ale boję się strasznie :baffled:


Beemik super sprawa z tym basenem! Ja kocham pływać. Korzystaj jeśli tylko możesz ;-)


Żaba bardzo mi przykro z powodu babci męża :-( Zdrówka dla Ciebie!!! :tak:


Jadziu staram się! Pomimo całego strachu wierzę,że będzie ok :sorry:
 
Bozienka ja czosnku nie dotknę, mleka tym bardziej. Mnie zaczyna dopiero brać więc jest szansa, że coś pomoże.
Oczywiście oprócz tego (bo można tylko 2 saszetki) piję herbatę z cytryną i jem miód prawdziwy (do herbaty nie ma co dodawać, w gorącym traci właściwości).

Magda no trafiłam przypadkiem, jutro się sfotografuję a teraz poszukam w necie czy jest taki.
 
Madzia płacz jest potrzebny uwalnia wtedy wszystkie emocje ..... ja wierzę że będzie dobrze wiem ze ciężko Ci jest a zwłaszcza teraz ale staraj się nie dopuszczać złych myśli .
Ja tak trochę z innej beczki mam w domu magnez slow-mag b6 i tak się zastanawiam czy mogę go brać lekarz nie powiedział dokładnie jaki mam brać poprostu powiedział żebym brała 3x1 na recepcie tez nie napisał magnezu
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry