reklama

Lutowe mamy 2016

Dziendoberek :-)
To jest zwykły magnez tylko ze ja go nie kupowałam a przynajmniej nie przypominam sobie i tak pół dnia się zastanawiałam czy go brać czy nie a tylko dlatego ze nie wiem czemu skojarzyło mi się z jakimś dodatkiem dla tych co ćwiczą ;-) wsesie chodzi mi o np na siłowni ;-)
Maz się dzisiaj rzucał po łóżku jak wściekły ;-) nie wiem co mu się śniło myślałam że wkoncu go na ziemię wrzucę ;-) trochę jestem nie wyspana ;-)
Dzisiaj musze iść na cmentarz wyzbierac zoledsię kolo naszych grobów mamy wielkie drzewo i to jest ten okres gdzie trzeba chodzić bardzo często aż mi się nie chce. Na początku tygodnia wywaliłam cały worek na śmieci 60 l zoledzi i liści i dzisiaj pewnie to samo będzie .
 
reklama
Ale jestem wściekła! Zaraz kogoś rozszarpie!!!!!!
Pojechałam do szkoły i co się okazuje ??? Że wielce leniwe krowy nie przyjdą pomóc żeby przygotować Halloween w klasie i zostaję sama!!! Cholera! Ja mam 2 prace, jestem w ciąży i przeziębiona. Ale to ja zawsze wszystko mogę przełożyć, załatwić i pomóc! Kurde! No będę targać stoły z tym brzuchem :( ; ( :(
 
reklama
Caro współczuję.
Magda kciuki aby wszystko było ok, Theo jest silnym chłopakiem będzie ok.

Dziewczyny pytanie szybkie. Bo ja o 8 miałam pobrana krew na czczo, wypiłam glukozę i o 9 znowu pobrali. Teraz babka mówi ze o 10 ostatnie badanie. A mi się wydawało ze mam zrobić po hodzinie i potem po dwóch ale od drugiego pobrania a nie pierwszego czyli o 9 a potem o 11. Czy któraś tak robiła?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry