Ja dziś troszkę nieobecna, bo jutro mam gości. Upiekłam sernik, zrobiłam galaretkę z kurczaka, dwie sałatki i jeszcze filety z kurczaka w migdałach, ale to już jutro.
Theo coś mi się mało dziś rusza. Niby powinnam być spokojna, ale jak na niego to dziwnie troszkę. Zjem jeszcze coś zaraz to może się obudzi.
Bozienko bardzo mocno trzymam kciuki za maleństwa koleżanki! Ja osobiście znam taki cud z 24tc, który dziś ma ponad rok i jest praktycznie zdrowy. Ja Wam rano nie pisałam, ale mój dzień zaczęła smutna wiadomość. Koleżanka straciła swoje maleństwo w 22 tc. Do 20tc było ok, a na połówkowym wykryto przepukline przeponową. Zaczęli badania, walczyli, a malutkiej serduszko bić we wtorek przestało....Tak mi jej szkoda :-(
Bettina, Natka jak tam Wasze brzuszki? Przeszło?
Kropeczko współczuję akcji z psiaczkiem. Trzymam kciuki,żeby wyszedł z tego!
Bozienko na cycki polecam Bepanthen. Sudokremu bym nie smarowała na to ;-)
Choco zdróweczka dla córki! Jeju, strasznie teraz wszyscy dookoła chorują :-(
Marywill witaj wśród nas. Może napisz coś więcej o sobie :-)
Solla no pewnie,że można. Wrzuć jednej z nas na priv swój profil i dołączymy Cię :-)