reklama

Lutowe mamy 2016

Rozumiem Bozienko. Ja na wagę nie narzekam, bo jak schudłam te 3kg, tak nadal waga stoi. Miałam szczytny plan w tej ciąży nic nie przytyć, ale szczerze w to wątpiłam. Patrząc jednak za suwaczek swój, pomału wydaje mi się to być realne :-)
 
reklama
Nie no ja podziwiam ze waga stoi w miejscu albo niektórym rośnie bardzo pomału . Mi we wszystkich ciazach szybko rosła ;-) ale też szybko wróciłam do swojej wagi co prawda nie z przed ciąży ale takiej która jest dla mnie dobra ;-) i mam nadzieje ze tym razem też tak będzie
 
Choco no ten limit to mi moja gin dała. Nie wiem skąd ona to wzięła, może tak po prostu powiedziała z4e 10 to mi wystarczy. Mówiła coś o wadze dziecka, wodach i łożysku i żeby za dużo po porodzie nie zostało do zrzucenia ale to pewnie ze względu na mój wiek.
 
Choco no właśnie ja też mój pojechał do krakowa i wróci albo jutro albo pojutrze i siedzę sobie taka smutna i się zastanawiam co on robi itd co on wemnie widzi itd ehhh chyba najlepszym rozwiązaniem będzie jak pójdę spać tylko ze bez niego to ciężko mi się śpi
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry