Witam się i ja
Mi również gorrrąco latam po domu jakby lato było
a w nocy budzę się cała mokra jak na przykład dziś ciągle się odkrywam a w sypialni grzejnik od zawsze skręcony...
Magmich mój też na mnie krzyczy,że okna otwieram i marudzi że mu zimno.
My za dwie godzinki wizyta ktg i usg. Ciekawe co tam w brzuszku . Rzeczywiście pogoda dziś niezbyt spacerowa...
Życzę Wam miłego dzionka dam znac po wizycie.
Mi również gorrrąco latam po domu jakby lato było
a w nocy budzę się cała mokra jak na przykład dziś ciągle się odkrywam a w sypialni grzejnik od zawsze skręcony...Magmich mój też na mnie krzyczy,że okna otwieram i marudzi że mu zimno.
My za dwie godzinki wizyta ktg i usg. Ciekawe co tam w brzuszku . Rzeczywiście pogoda dziś niezbyt spacerowa...
Życzę Wam miłego dzionka dam znac po wizycie.


oczywiście małego w brzuszku troszkę pougniatałam
. A brzuch mam spory bo aż 115 cm 

i wtedy pójdę na spacer i chciałabym podejść na cmentarz do rodziców i poprosić ich aby z góry trzymali za mnie i Tymka kciuki.
Położna powiedziała wczoraj, że brzuch mam bardzo nisko.
