Mkvet ja chciałam chustowac ale jak poczytałam, popatrzyłam jak się tym operuje to zrezygnowałam z zakupu bo zwyczajnie wiem ze nie będę tego uzywac. Nie przekonuje mnie to tak do konca. Za dużo kombinowania z tym wiązaniem i w ogole. Poza tym do Amelki miałam nosidełko i użyłam go aż cały jeden raz. Było mi po prostu za ciężko tak ja nosić. Trzeba mieć to tego mega silny kręgosłup.
Co do ostrego jedzonka to nie wierzę że wywołuje porod bo moje dziecko już dawno byłoby na swiecie. Ja preferuje głównie kuchnie indyjska i chinska. Wszystko ostro przyprawiam. Praktycznie codziennie jem curry, kurkume, chilli i pieprz cayenne. Tak więc na tej podstawie nie wierze w wywoływanie porodu ostrymi przyprawami. Oczywiście mogę się mylic. Może być tak że mój organizm jest przyzwyczajony do tego typu potraw i dlatego nie reaguje.