Magmich - tak, ja odpuszczam rota. Moim zdaniem to za duże obciążenie dla malutkiego organizmu, a choroba choć oczywiście w przypadku maluszków groźna, zwykle nie ma dlugofalowych powikłań. Sama szczepionka nie daje też 100% pewności że dziecko nie zachoruje.
A nad darmowymi sama się zastanawiałam... Ale do tej pory szczepilismy 5w1 i dzieci dobrze to znosiły, więc chyba nie będę testować innej opcji.
Ola- w poprzednim poście pisałam o różnicach w szczepieniach - może Ci się przyda.