Hej dziewczyny :-)
Czuje się jak po jakiejś wojnie,ale chyba pomalutku jest lepiej. Nowe mleko plus zagęszczacz plus lekarstwo na refluks daje efekty. Wiadomo,szału jeszcze nie ma,ale jest deczko lepiej. Dziś mieliśmy echo serca i póki co jest ok. Czekam na wezwanie do lekarza,który mi dokładnie omówi wyniki.
Theo od soboty się uśmiecha :-) Jest wciąż umordowany,ale widać,że nabiera sił. Wciąż czuwają nad nami lekarze. Teoś jest mega alergikiem. Mamy już skierowania do specjalistów.
Najgorsze,że pozostała trójka coś znowu posmarkuje i kaszle :-( Jak Theo znowu złapie,to zwiewam na bezludna wyspę!!!
Dziękuję za wsparcie. Jak tylko Theo zacznie w końcu normalnie spać to wrócę tu do Was w pełnym wymiarze :-) Buziaki!!!
Carolajna dziękuję za rady odniesienie mleka. W przypadku Theo jednak trzymanie się nutramigenu było niemożliwe. Przeszłam juz to piekło z Niką i Marcelem i jeśli mleko uczula to widać to od razu. Nie tylko o wymioty chodzi. Są sytuacje gdy dobiera się dziecku mleko uwzględniajac takie szybkie zmiany. Podobnie miałam z Niką. Pod okiem lekarzy wszystko można ;-) Na szczęście mamy juz odpowiednią mieszankę bez niepotrzebnej straty czasu. :-)