My juz za soba mamy dynie,jabluszko,biala i normalna marchew,kurczaczka,wolowinke,szpinak no i dzis to spaghetti sloiczkowe i mus gruszkowy, na razie jablko nie podchodzi ani w postaci musu ani soczku.
Demollka ja karmie piersia i mm bo mam za malo pokarmu.
Lekarz kazal zaczac wprowadzac stopniowo jedzenie,troche sie wyklocalam ze za wczesnie itp ale mowil ze mala jest...mala ze na wadze jakos mega duzo tez nie przybiera wiec zeby zaczac dawac jej cos innego niz tylko mleko.No wiec probuje i na kolejnym bilansie bedziemy sprawdzac efekty