Mkvet nie mamy sprawdzonej miejscówki, ale na pewno chcemy jechac w jakies spokojne i nie imprezowe miejsce w Hiszpanii. Szwagierka byla tam pare razy, wiec mysle, ze cos podpowie
Aschlee a ile juz czasu nie bylo Cie w Polsce?
Magmich ja tez bym mogla ze swoich wlosow "skleic" porzadna peruke...
A Mielno to taki imprezowy kurort jest, wiec nie za bardzo na wypoczynek dla rodzinki
Pamietam jak dwa lata temu bylismy w Grecji na Korfu i bylo malzenstwo z 8.miesiecznym bobasem. To mnie przekonalo, ze dziecko to nie ograniczenie jesli chodzi o wakacje
Wczoraj przyjechalismy do moich rodzicow, Antos na poczatku wszystkiemu i wszystkim sie przygladal, a pozniej normalnie funkcjonowal, smial sie, bawil itp. Wieczorem narobil takiego krzyku, zupelnie nie wiem czemu i dotad nie znamy powodu. Podobnie bylo jak przyjecyhalismy nad morze... jakby nie lubil nowych miejsc albo rzadko odwiedzanych. Myslicie, ze to mozliwe?