Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Moja pospała trochę wstała i jak na razie ma 37,3. Siedzi i piszczy z radości na widok starszej siostry. Ostatnio zauważyłam że nawet się uspokaja jak ją widzi.
Demollka ja też chce SPA i masaż i herbatkę a potem spaćććć. Pomarzyć dobra rzecz.
Podziwiam... bo ja wiem jak jestem czasem zmęczona zajmując się cały dzień Zosią sama...szczególnie jak Mąż wyjeżdża na kilka dni i wtedy nie mam chwili dla siebie... a to nawet 15min na normalny prysznic jest zbawieniem. A jak Alicja reaguje na Tatę swojego? Bo 3 tygodnie na tym etapie to dla Malucha dużo.
zuzanka, Kamaa jak się wiążecie z Maluchami to robicie jeszcze jakieś zabezpieczenie na główkę jak nie śpią, czy nie? I kiedy pozwala się rączki wyjąć z chusty?
Nie było mnie jakieś 2 godziny a tu wrze jak w ulu
Mkvet audiobooki nie dla mnie, nie potrafię się na nich skupić. Spacerów tez mam różne trasy ale jednak powtarzalne do znudzenia a Mała wszędzie ze mną bo nie mam jej z kim zostawić, bywa
z tego miejsca serdeczne podziekowania dla mkvet za wspomnienie o rowerze, bo jak tylko przeczytałam jej post to sie przebralalm i wybylam na godzine! no jestem jak nowonarodzona! :]
betula znam to uczucie chociaż ostatnio wymyśliłam sobie, że sprawdzę trasę dookoła lotniska...czy jest przejezdna czy nie... Przejechałam...Stwierdziłam, że nie jest przejezdna... Wróciłam po nos w błocie, a zaliczyłam upadki jakieś 4 razy... I teraz jeżdżę już po sprawdzonych trasach
Mkvet - odnośnie noszenia to dobrze związana chusta stabilizuje też główkę, jak N zasypia to czasem tylko muszę trochę chustę dociągnąć. Dla niesiedzących maluchów są polecane głównie 3 wiązania - kieszonka, kangurek i plecak prosty (na plecach). Opcje z wyciągniętymi rękoma są dla siedzących dzieci (bardziej obciążają kręgosłup malucha).
Czas dla siebie... Hehe. Powiem Wam, że jak zostaje z jednym to jest niemal jak wolne
Na nic więcej nie mogę liczyć, bo dziadków mamy 50km od nas, więc zajmują się dziećmi raczej od święta. No i całej trójki im nie podrzucę
Teraz planuję kupić rower i chcę zacząć trochę jeździć. Ale nie zostawię męża samego z trójką, więc od razu szukam fotelika
Magmich - i jak wieczór? Trochę lepiej?
Ad spotkania to chętnie - zapraszam do Wrocławia a na poważnie to w sierpniu będę w Wawie to może chociaż z Olą się zobaczę
Mkvet Alicja na tatusia-daje radę, odwrotnie jest ciężko, jak wraca potrafi godzinami siedzieć w nocy przy łózeczku i na nią patrzeć - tęskni jak cholera no ale już niedługo będzie mógł się nami nacieszyć, jeszcze nas szybciej spakuje i odeśle do Pl hehe Co przyjazd robię im zdjecie w tym samym miejscu w takiej samej pozycji i...dopiero widać jak Alutka rośnie!
Zuzanka lepiej ale wiesz dzień się jeszcze nie skończył. A z tym zaproszeniem to uważaj bo moi rodzice jadą jutro do Polanicy więc o Wrocław zahaczą to się mogę z nimi zabrać