Musze Wam napisac bo jestem mega szczesliwa
Ja dopiero wracam do domu za jakies pol godzinki powinnam byc.Padam juz na pysk.Ale jestem mega dumna ze starszej Corki dzis od trenerki nasluchalam sie tyle pochwal ze az slow mi braklo i gula stanela w gardle.Nie wiedzialam ze az tak sie w to wkreci.Powiedziala ze jezeli dalej tak bedzie jej szlo to za 3 miesiace pojedzie na swoj pierwszy turniej