Oj męczące ostatnie dni. U starszaka wróciliśmy do pampersa....i już wiem ile będzie komentarzy na zewnątrz że taki duzyna w pampersie. Ale szkoda naszych i jego nerwów, bo przecież na siłę nie będę go sądząc na nocnik.
ogólnie zrobilam się mega sfrustrowana

albo mnie depresja łapie. Z niczego nie jestem zadowolona. Koszmar! A przecież mam powody do radości, chociażby to, że jesteśmy zdrowi! Ech... sobie ponarzekalam..
Bettina a o właśnie, ile macie tych usg? Nam po drugim już mówił że kontrola nie konieczna, ale wybieramy się i tak pod koniec sierpnia.
OlaOla pochwal się na co nowego będziesz polować
A ja zanim urodził się Leon barxzo chciałam dziewczynkę, tak bardzo że plakalam jak się siusiak ukazał. Ale mina mojego taty (miesiąc po tej wiadomości umarł) sprawiła, że moich chłopaków nigdy bym nie zamieniła na dziewczynkę

tego uśmiechu nigdy nie zapomnę.
A dzisiaj sprzedawała ciuszki jednej pani co ma 2 córki w wieku 2 i 4 lat. I wszystko po nich sprzedała, bo produkcja była skon żona. I przytrafiło im się, że zaraz chłopak będzie

o taką niespodzianka to i dla nas może być.
Napisane na Nexus 7 w aplikacji
Forum BabyBoom