reklama

Lutowe mamy 2016

Jenot witam ponownie i mamy nadziej że zamiast czytać z ukrycia "pogadasz" z nami bo to fajna sprawa. Ja normalnie czuję jakbym zyskała grono fajnych koleżanek które do tego rozumieją mnie jak nikt inny.

Ola właśnie o takich kobietach pisałam wrr.... Szkoda że moja nie robi podkówki by odstraszyć, muszę ją przećwiczyć;)
 
reklama
Magmich dzięki :) z przyjemnością z wami pogadam :)
Msia ma ogromny problem z obcymi i nie
tylko obcymi. Generalnie jest tak, że z nikim nie zostanie nawet 5 minut a o braniu jej na ręce nie ma mowy --odstrasza taką syreną,że tylko czekam aż zjawi się kiedyś straż pożarna Liczę się tylko ja i jej tata. Bardzo często z nią wyjeżdżamy i dużo ludzi nas odwiedza i nigdy nie miałam problemu z tym, żeby ktoś ją ponosił, dlatego komentarze typu "na własne życzenie masz dzikusa "powodują u mnie szał i też mam ochotę włączyć syrenę:)oczywiście, nie muszę wam mówić czyje komentarze -Ola na pewno zrozumie ;)
 
Jenot witaj w naszym zacnym gronie :D i witaj w klubie "nie lubimy tesciowej" :D a powaznie to mam nadzieje, ze bedziesz dawala co tam u Was, chociaz raz na jakis czas :)

Magmich a Ty lubisz robic do "brudnego" sedesu? :D haha
 
Ostatnia edycja:
Ola hehe no nie lubię.:)

Właśnie zaliczyliśmy deser i już wiem że banan bynajmniej ten ze słoiczka nie będzie przysmakiem Eri. Ona woli konkret jakiś indyczek albo łosoś. Tak kusi mnie żeby jej dać do pociumkania chrupkę kukurydzianą.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry