• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Lutowe mamy 2016

reklama
Kochane dziękuję Wam za każde wsparcie :*


Nie wiem, czy będzie dobrze....U Nelly lekarz rozpoznał bez wahania "slapped cheek", czyli rumień zakaźny, a to nic innego jak parvowirus B19. Podejrzewali go u mnie w poprzedniej ciąży, gdy Kaya zachorowała. Wtedy zabójca okazał się coxackie...Dostałam skierowanie na B19, cytomegalię i toxoplazmozę. Ponoć nic dwa razy się nie zdarza.....ciężko w to wierzyć :sad:
 
Dziękuję dziewczyny :*

Jutro pojadę oddać krew, bo dziś już było za późno. Wyniki powinny być do końca tygodnia, choć z tego co pamiętam, to ostatnio czekałam dość długo na nie....Staram się myśleć pozytywnie. Na prawde się staram, ale nie wyobrażacie sobie jak mi jest przykro :-(

Trzymajcie kciuki bardzo mocno proszę.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry