reklama

Lutowe mamy 2016

reklama
Dziewczyny, ja przepraszam, że nie na temat, ale dużo wśród Was doświadczonych juz mam. A temat opryszczki się pojawił i mi sie skojarzyło..
Czy któraś walczyła kiedyś z mięczakiem zakaźnym? Moja córka ma i ja już nie mam siły.
 
Powiem Wam, że mając dziecko mogę za niedługo doktorat z medycyny robić ;) Alergie, wysypki, wszelkie choróbka, wirusy, goraczki.. Myślałam, że mnie nic nie zaskoczy a tu proszę ... mięczak zakaźny. Mamy 8 miesięcy na pozbycie się tego ;)
 
Witam Was Lutóweczki 2016:-) Chciałabym do Was dołączyć, oczywiście o ile mogę.
Dziś rozpoczynam 7 tc, termin mam niby na 2 lutego. Jestem już niestety mamą jednego Aniołka:-( We wrześniu ub.r. w 12 tc ciąży okazało się że serduszko naszego Maleństwa przestało bić na przełomie 9/10 tc.
Po pół roku starań, zobaczyliśmy z mężem 2 kreseczki na teście. Od tego momentu jesteśmy mega szczęśliwi a zarazem pełni obaw...
 
Cupcake witam, ten sam rocznik co ja.
I po wizycie :) Moja kropeczka ma 6 mm, serduszko pięknie bije. Ciśnienie mam za wysokie i muszę codziennie kontrolować, następna wizyta 3 lipca, a termin porodu wyznaczony na 4 lutego. Zdjęcie wstawię jak będę przy komputerze.
Lady lady witam :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry