Dzień dobry kochane :-)
Dopiero wstałam!!! Rety....obiad trzeba szybko robić
Odnośnie blizny,to jest to kwestia bardzo indywidualna. Mi po 3 cc lekarz,która robiła cięcie powiedziała,że mam jeszcze potencjał do rodzenia dzieci. Po 4 lekarz mówił,że tu nie ma znaczenia czy minie pół roku,czy 10 lat,bo nic już się nie wzmocni z biegiem czasu. Przy każdym kolejnym cc jest też szansa poprawienia tego,co zostało spaprane poprzednio ;-)
Madziu ja nie jem pasztetu sklepowego,bo po prostu nam nie smakuje. Parówki lubię tylko jedne,tutejsze, ale moje dzieci jedzą różne. Nie popadam w paranoję. Będę mieć chęć,to i watrobkę na obiad zrobię. Raz na 3 miesiące,to nie codziennie ;-)
Aschlee myślę, że ten krwiak i Ciebie tak rozrabia. Dobrze, że go znaleźli. No i tez na bank urodze w styczniu ;-)
Na razie lecę,bo ledwo wstałam,a tu 13 dochodzi
