reklama

Lutowe mamy 2016

reklama
A u mnie teściowa była i masakra jaki paradoks ona walczy z za wysokim ciśnieniem a ja za niskim przyniosła ciśnieniomierz i jak zmierzyłam to wiem dlaczego taka bez siły jestem kawę pykłam i już lepiej ale teściowa ciśnienie jeszcze raz takie co ja ona to się dziwi jak ja żyje z takim ciśnieniem. Ja jestem nisko ciśnieniowiec ale nieraz to już przesada. Musze się o to dowiedzieć na następnej wizycie. Wysokie to wiem że nie dobrze ale odwrotnie to chyba nie ma znaczenia.

mamana
tu masz resztę naszych wątków https://www.babyboom.pl/forum/lutowe-mamy-2016-a-f620/

Ja przy pierwszym porodzie byłam nacinana (drugi cesarka) ale było ok szwy same się rozpuściły

M@linka rzeczywiści długo rodziłaś
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry