reklama

Lutowe mamy 2016

M@linko :sad: :no: :-( Boziu....nawet nie wiesz jak Wam współczuję :-( Kochana, z jednej strony to dobrze,że w szpitalu jesteście. Zawsze to opieka fachowa pod ręką. Z drugiej....uważaj tam teraz też na siebie. Różne świństwa mogą Ci zaszkodzić. Zdróweczka dla Zuzi jak najwięcej!!! Tobie sił kochana i mimo wszystko pozytywnych myśli. Lekarzom mądrych decyzji i oczu szeroko otwartych. Myślami jestem z Wami kochana
h030.gif
 
reklama
Madzia dziękuję...wiem o tym i ciężko mi podwójnie, bo nie chciałabym zaszkodzić drugiemu dzieciątku... Niestety nie mam wyjścia, nie mogłabym jej teraz zostawić z nikim innym:-( Na szczęście na oddziale raczej pusto i mamy swój pokój więc po cichu liczę, że niczego nie złapię...
Bozienka, Carolajna dziękuję :*
 
Ostatnia edycja:
Malinka kochana, tak jak Madzia napisala - w szpitalu sobie z tym dziadostwem zlym niedobrym poradza i wszystko bedzie dobrze :)
Zdrowka dla Corci a Ty nie zapomnij dbac o siebie zeby nic na dodatek nie zlapac..
 
Nareszcie córa zasnęła cały dzień szalała przekonana byłam ze zasne najpóźniej o 21 a tu 00 i ona dopiero zasnęła wiszące na mnie jak malpka .... może chociaż pospi jutto dłużej.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry