Masakra, niech się wezmą za tych co mają co miesiąc kilka dni zwolnienia i tak latami, a jest tych osób dużo...
Jeśli jest napisane, że trzeba leżeć i nie ma się dokumentów, że bylo się na badaniach to pewnie będą maglowac sprawę. Ja mam na zwolnieniu, że mogę chodzić, a zwolnienie z powodu nadciśnienia, więc wychodzę z domu normalnie, bo jak tu funkcjonować jak nawet do sklepu nie można wyjść jak najdzie ochota na coś.