Z tymi wynikami to macie racje co laboratorium to inne normy. Mój endokrynolog i ginekolog nie chonoruja wyników z mojej przychodni. Do endokrynolog jeżdżę do innej miejscowości i tam robie wyniki. Do ginekologa jeżdżę jeszcze gdzie indziej i musze robić wyniki w szpitalu w tej miejscowości. Wiec najpierw przed jakąkolwiek wizytą najpierw muszę jechać do innego laboratorium i tak w kółko jeżdżę.
A do glukozy sama osobiście polecam cytrynykę. Robiłam tak w pierwszej i drugiej ciąży i dało rade przełknąć; )