reklama

Lutowe mamy 2016

reklama
U nas tradycją jest wyjazd na święta Bożego Narodzenia, co roku jeździmy na Mazury. ..w tym roku z racji zaawansowanej ciąży zostajemy w domu. A w sumie tylko mi się tak wydawało bo właśnie okazuje się, że pracujemy 25.12 więc lipa ze świąt domowych... ehhh; (
 
Wesele! Wszyscy mają terminy zajęte i odmawiali więc u nas zapłaci dużo więcej. .. w sumie i tak będę w domu... no dużej różnicy nie będzie.
Teraz mamy mnóstwo takich imprez: chrzty, urodziny, panieńskie, biznesowe lunche itd w grudniu kilka wigilii firmowych.
Ja sama będę chrzciny robić u nas.
 
A ja zjadłam budyn z soczkiem malinowym bo się na męża z obiadem doczekać nie mogłam no i teraz jak zjadłam zupę tak już na pierogi miejsca nie było jednego zmieściłam ech..
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry