reklama

Lutowe mamy 2017

Ja też, ale nie zmienię, bo lubię swoją pracę [emoji4]




U nas już więcej planowanych dzieci raczej nie będzie

Ja też nie śpię, co najwyżej przesypiam co chwila [emoji53]


Mam dokładnie to samo [emoji44][emoji44][emoji44]

Ja planuje roczny macierzyński, a mąż dodatkowo planuje mi co najmniej roczny wychowawczy [emoji3] ale czas pokaże co będzie.
My wizytujemy w piątek, ale wolałabym już urodzić, bo od poniedziałku u nas ferie


5djy3e3kpgua6zwe.png

U nas ferie od 13.02, akurat jak mąż wraca do pracy bo teraz ma 3 tygodnie wolnego i mam nadzieję, że w ciągu tygodnia urodze, żeby chociaż te dwa tygodnie z nami posiedzial


Napisane na iPhone w aplikacji Forum BabyBoom
 
reklama
Cześć dziewczyny, a u mnie bezsenność :mad: przebudziłam się na siusiu o 2.30 i nie mogłam już zasnąć.. próbowałam czytać, leżeć z zamkniętymi oczyma, grać w durne gierki i... nic ! Do tego mały postanowił sobie urządzić jakieś skoki i tańce w brzuchu :P i było pospane.. o 6 w końcu sie podniosłam bo żołądek mnie aż ściskał z głodu ;) cukry niskie jak nigdy więc szybko zjadłam śniadanie. Ehh nie wiem jak ja będę dziś funkcjonować o_O u mnie ciężko jest pospać w dzień bo co 2,5h muszę jeść, a co 1h po posiłku mierzyć cukry
 
Cześć Dziewczyny, widzę bezsenność u większości.. U mnie katar do tego.. Dziś w nocy takie dziwne bóle miałam w pachwinach do tego w środku takie szczypanie i już czuwanie mi się włączyło. Mąż wyszedł do pracy.. Mała śpi spróbuje zamknąć jeszcze oko..
 
Całą noc się wiercilam, ale nawet się wyspalam.
To, ze do Was dzwonią prawie w terminie to pikuś, ale jak moja mama co drugi dzień dzwoni i pyta "jak tam?" w 37tc i to przy trzecim wnuku, to mam ochotę ją zablokować;)
Ja dziś z planów mam skompletowanie dokumentów do szpitala. Pranie muszę wstawić. Obiad mam cały z wczoraj. No i potem Klaudie odbiorę

Napisane na HUAWEI VNS-L21 w aplikacji Forum BabyBoom
 
reklama
Sojna, doczekasz się, ktoś tu pisał, że poród i sraczka przychodzą znienacka:D
6,5 kg -duże dzidzi rodziłaś we śnie ;-)
.jagódka, ale mnie rozbawiłaś z tym zablokowaniem-jak to jest, że matka przezywała to samo i tak "męczy" córę?:) bo moja codziennie pisze jak tam jak tam, a jak piszę że nic to ona "to dobrze, poczekaj aż przejdą mrozy"-...jakbym miała na to wpływ. Tak mnie to irytuje!!!
Barnek-zdrówka życzę!
Ja już po kawce i szarlotce, bo byłam rano ostatni raz oddać krew i mocz do badania..kiedy ta ciąża zleciała?:)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry